Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała wyniki pierwszego sondażu poparcia dla partii politycznych w 2026 roku. Wynika z niego, że gdyby wybory do Sejmu odbyły się w styczniu, zdecydowanie wygrałaby Koalicja Obywatelska z poparciem 39,04 proc.
Cztery partie poza Sejmem
Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość, które ma ponad 10 punktów procentowych mniej - 28,47 proc. Trzecie miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 12,25 proc. Do Sejmu weszliby jeszcze reprezentanci Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 9,64 proc. głosów.
Poza Sejmem pozostałyby cztery partie, w tym aż trzy współtworzące obecny rząd. Na Nową Lewicę zagłosowałaby grupa 4,51 proc. ankietowanych. Kolejne miejsce zajęła Partia Razem - 3,33 proc., która ma ponad dwukrotnie wyższe poparcie niż PSL - 1,53 proc. Polska 2050 dostałaby 1,23 proc.
Podział mandatów w Sejmie
Pracownia przygotowała symulację podziału mandatów w Sejmie:
- KO dostałaby 215 mandatów (obecnie ma 157),
- PiS - 149 (obecnie 194),
- Konfederacja - 55 (obecnie 18),
- partia Brauna - 41.
W takiej sytuacji możliwe jest utworzenie jednej z dwóch koalicji. Sojusz KO z Konfederacją miałby zdecydowaną większość - 270 mandatów. Szeroka koalicja prawicowa złożona z PiS, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej otrzymałaby 245 mandatów.
Niewiele brakuje do odrzucenia weta prezydenta
Jedyna teoretyczna koalicja dla KO to ta z Konfederacją. Wtedy łącznie mają 270 głosów. Wówczas brakuje tylko 6 głosów do 2/3 potrzebnych do odrzucania weta Karola Nawrockiego - mówił Łukasz Pawłowski z OGB. Dodał, że to mało realny scenariusz. PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej miałyby razem 245 głosów.