W ubiegłą niedzielę prezydent Nawrocki, pytany w Polsat News o to, czy poleci 19 lutego na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju przekazał, że taka decyzja jeszcze nie zapadła. Kwestia zaproszenia Polski do Rady Pokoju była jednym z głównych tematów zwołanej przez prezydenta Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która odbyła się w ubiegłą środę
Tusk: Polska nie przystąpi do Rady Pokoju
Premier Donald Tusk powiedział, że polska ambasada w Waszyngtonie otrzymała zaproszenie na inauguracyjne posiedzenie Rady Pokoju, zaplanowane na 19 lutego w Stanach Zjednoczonych. Tusk oświadczył też wówczas, że Polska w obecnych okolicznościach nie przystąpi do prac Rady.
Rząd nie przewiduje w tych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Ewentualna wizyta w Waszyngtonie przedstawiciela prezydenta będzie miała charakter obserwacyjny, a więc w charakterze obserwatora przedstawiciel Polski może oczywiście uczestniczyć w tych obradach - powiedział premier Tusk przed posiedzeniem rządu.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował
"W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie, Prezydenta RP Karola Nawrockiego będzie reprezentował Szef Biura Polityki Międzynarodowej Minister Marcin Przydacz" - przekazał w komunikacie na platformie X.
Powołana przez Donalda Trumpa Rada Pokoju budzi kontrowersje oraz obawy, że jest tworzona jako alternatywa wobec ONZ. Przedmiotem sporu jest też lista osób zaproszonych przez Biały Dom, wśród których obok demokratycznie wybranych przywódców znajdują się też autokraci, tacy jak Władimir Putin czy przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka.