Generał Michał Marciniak zapytany w Polsat News, czy miasta w Polsce są objęte obroną przeciwrakietową, odpowiedział, że "duże miasta na dzisiaj nie, dlatego że nie mamy rozstawionych wokół nich systemów". Gen. Marciniak podkreślił zarazem, że jeżeli przejdziemy do fazy wojennej, to miasta "zapewne będą chronione".
"Generał powiedział prawdę"
Ta wypowiedź wywołała burzę. Dzisiaj odniósł się do niej Michał Dworczyk, były wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej. Generał powiedział prawdę, w przeciwieństwie do wielu polityków, którzy zapewniają, że jesteśmy bezpieczni - powiedział Dworczyk w Polsat News.
Dodał, że gdyby doszło do ataku, to "trzeba się liczyć, że będą ofiary". To jest po prostu nieuniknione, dlatego że żaden kraj na świecie, nawet Izrael, który jest stosunkowo małym krajem i bardzo dobrze przygotowanym, nie jest w stanie przechwycić 100 proc. środków napadu powietrznego, czyli dronów, rakiet, które są wystrzeliwane w jego kierunku. I w przypadku Polski jest tak samo - powiedział Michał Dworczyk.
Komunikat MON
Jego zdaniem, "po pierwsze, trzeba mówić obywatelom prawdę". Po drugie, trzeba budować - i to jest akurat prostsze, niż zestrzeliwanie każdego środka napadu powietrznego - system wczesnego rozpoznawania i wczesnego informowania obywateli - mówił.
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało wcześniej, że "Siły Zbrojne RP posiadają różne rodzaje zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich". Jak podkreślił resort działania te są szczególnie intensywne we wschodniej i centralnej Polsce, a polegają one "na współpracy kilku systemów obrony powietrznej" i "uczestniczą w nich także nasi sojusznicy".
"Obrona powietrzna Polski nie polega na stałym rozmieszczeniu baterii rakietowych wokół każdego dużego miasta. Jest to system zintegrowany, którego elementy są rozmieszczane i wykorzystywane adekwatnie do aktualnej sytuacji, oceny zagrożeń oraz priorytetów obronnych państwa" - zaznaczył MON.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
