Dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank, od lipca br. była pełnomocniczką rządu do spraw promocji Polski. O tym, że składa dymisję z tego stanowiska, napisała w piątek na swoim profilu w serwisie X. To pokłosie krytyki wobec przygotowanego przez nią raportu "Polaków portret własny" z 2025 r.
Błędy w raporcie Barbary Mróz-Gorgoń
Raport ten wzbudził zastrzeżenia z powodu błędów i widocznych oznak wykorzystania AI. Naukowczyni przyznała, że rzeczywiście raport powstał z użyciem AI, ale też zastrzegła: "Pracowaliśmy zgodnie z metodologią nauk społecznych, rzetelnie i bez chodzenia na skróty. Narzędzia AI wykorzystaliśmy wyłącznie do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu, nie projektowały treści badawczej ani nie tworzyły wniosków". Z kolei w rozmowie na antenie Polsat News stwierdziła, że opublikowany materiał to "dokument roboczy", który nie powinien zostać opublikowany.
Komentując tę sytuację, szef Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marcin Kulasek powiedział, że rzetelność w polskiej nauce jest "kwestią najważniejszą i niepodważalną". Jako minister nauki, ale również człowiek wywodzący się ze środowiska akademickiego, uważam, że to jest priorytet dla nas wszystkich – i musimy o to bezwzględnie dbać – zaznaczył.
Marcin Kulasek: Decyzja o dymisji była dobra
Zdaniem ministra Kulaska sytuacja, która się wydarzyła w związku z raportem „Polaków portret własny”, ma swoje konsekwencje. Dlatego uważam, że decyzja o dymisji była dobra. Minister nauki nie jest natomiast od tego, by oceniać dorobek pani profesor i nie ma do tego narzędzi. Zajmuje się tym Rada Doskonałości Naukowej, rzecznicy dyscyplinarni i odpowiednie organy uczelni funkcjonującej w warunkach autonomii. To oni powinni dokonać takiej oceny – stwierdził.
Szef resortu nauki uważa, że sztuczna inteligencja to narzędzie, które naprawdę pomaga – również naukowcom. Ale wykorzystując je, nie można wyłączyć krytycznego myślenia i zaniechać własnej analizy. Sztuczna inteligencja daje nauce ogromne możliwości i powinna wspierać człowieka w jego pracy. Jednocześnie, niezależnie od tego, jak zaawansowane stają się te narzędzia, odpowiedzialność za efekt ich wykorzystania zawsze pozostaje po stronie człowieka. To człowiek ocenia źródła, weryfikuje fakty i odpowiada za rzetelność swojej pracy. AI może być partnerem w procesie badawczym i twórczym, ale powinna być wykorzystywana świadomie i pod kontrolą człowieka – podkreślił minister Marcin Kulasek.
Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu: Zwracamy się z apelem
Rzeczniczka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu Joanna Borkowska zapewniła, że uczelnia "analizuje sprawę zgodnie z obowiązującymi procedurami wewnętrznymi oraz w zakresie określonym w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, dotyczącym standardów wymaganych od nauczyciela akademickiego".
"Na tym etapie nie przesądzamy o dalszych działaniach. Decyzje w sprawie zaangażowania dydaktycznego Pani Profesor zostaną podjęte w najbliższym czasie. Jednocześnie zwracamy się z apelem o zachowanie wstrzemięźliwości w wydawaniu jednoznacznych ocen i opinii do czasu wyjaśnienia okoliczności sprawy" - zaapelowała rzeczniczka.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
