Dziennik.pl logo

Min. Gawkowski wnioskuje o gigantyczna karę dla Meta. Koncern ogłasza nowe funkcje bezpieczeństwa

meta
W czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że wysłał wniosek do Komisji Europejskiej o nałożenie na Metę kary ok. miliarda złotych/Shutterstock
Zaawansowane modele sztucznej inteligencji, czy weryfikacja reklam finansowych kierowanych do Polski - to nowe funkcje, które wprowadzi Meta w odpowiedzi na oszukańcze reklamy pojawiające się na jej platformach. "Zawnioskowałem o nałożenie na Metę kary w wysokości miliarda złotych" - poinformował w czwartek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

W czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że wysłał wniosek do Komisji Europejskiej o nałożenie na Metę kary ok. miliarda złotych. "Po analizie materiałów, w tym tych otrzymanych od Meta, a także kolejnych doniesień medialnych o braku kontroli nad publikowanymi treściami, wysłałem właśnie do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie platformy kwotą 250 mln euro" - napisał na swoim profilu na platformie X Gawkowski.

Meta o "nieustannym rozwijaniu podejściu do walki z oszukańczymi treściami"

Sprawa dotyczy oszukańczych reklamach pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie. Zawierają one wizerunki znanych osób, w tym celebrytów, polityków, czy przedsiębiorców. Meta w piątek podkreśliła, że "nieustannie rozwija podejście do walki z problemem oszukańczych treści, inwestując w nowe technologie i partnerstwa, które pozwalają skuteczniej wykrywać i zwalczać stale zmieniające się działania oszustów".

Meta o kampanii, która "zniekształca obraz jej działań i motywacji"

"W ostatnich dniach obserwujemy kampanię, która zniekształca obraz działań i motywacji Mety w tym obszarze. Oszustwa krzywdzą poszczególne ofiary, a jednocześnie podkopują zaufanie do ekosystemu reklamowego, na którym opiera się nasz model biznesowy. Dziś ogłaszamy dodatkowe środki ochrony, które wprowadzamy w Polsce, a także przedstawiamy aktualne informacje o naszej dotychczasowej pracy i jej efektach" - poinformowała Meta na swojej stronie internetowej.

Nowa sztuczna inteligencja Meta ma wyłapać więcej oszustw w Polsce

Zapowiedziała, że wprowadza zaawansowaną sztuczną inteligencję, by wyłapywać więcej oszustw w Polsce. Wyjaśniła, że już teraz korzysta z systemów AI, które potrafią powstrzymać więcej oszustw oraz identyfikować i blokować większą liczbę kont podszywających się pod celebrytów i inne osoby publiczne. „Ta technologia pozwoliła nam o ponad 80 proc. zmniejszyć liczbę zgłoszeń od użytkowników dotyczących najczęściej wykorzystywanych wizerunków znanych osób. Dziś, w odpowiedzi na zmieniające się taktyki przestępców, którzy próbują omijać nasze systemy, uruchamiamy w Polsce ulepszony system AI, zaprojektowany tak, by jeszcze bardziej ograniczyć przypadki podszywania się pod innych. Polska znajduje się w pierwszej grupie krajów w Europie, w których wdrażamy ten nowy system AI do walki z oszustwami” - poinformowała firma.

Meta zapowiada weryfikację reklam finansowych kierowanych do Polski

Wprowadzi ona również weryfikację reklam finansowych kierowanych do Polski. Spółka wyjaśniła, że obecnie wymaga od reklamodawców potwierdzenia tożsamości w określonych sytuacjach, np. gdy ich konto wykazuje potencjalnie podejrzane zachowania. "Ponieważ usługi finansowe to kategoria szczególnie często wykorzystywana przez oszustów, rozszerzamy ten proces identyfikacji - weryfikacji będziemy wymagać od 100 proc. reklamodawców usług finansowych kierujących reklamy do Polski. Wdrożenie zakończymy w najbliższych tygodniach. To część naszych działań, których celem jest to, aby do końca 2026 roku 90 proc. przychodów reklamowych Mety na świecie pochodziło od zweryfikowanych reklamodawców – wobec 70 proc. w 2025 roku. Będziemy nadal inwestować w procesy weryfikacji, aby wyprzedzać działania oszustów" - czytamy w komunikacie Mety.

Spółka przekonuje, że zdecydowane ograniczanie oszustw jest jednym z jej priorytetów i działa w tym celu na kilku frontach. „Chronimy użytkowników naszych aplikacji za pomocą automatycznych systemów ochrony i rozbijamy przestępcze siatki oszustów, współpracujemy z instytucjami publicznymi oraz polskimi i globalnymi partnerami z sektora prywatnego, a także pomagamy ludziom rozpoznawać oszustwa i ich unikać – dzięki ostrzeżeniom, funkcjom bezpieczeństwa i wskazówkom dostępnym na naszych platformach” - podkreśliła Meta.

Poinformowała też, że od lipca 2024 do czerwca 2026 r. wskaźnik zgłoszeń reklam zawierających oszustwa spadł w Polsce o 83 proc., a od lipca 2025 do czerwca 2026 r. usunięto w Polsce 137 tys. reklam o charakterze oszukańczym, z czego ponad 88 proc. zanim ktokolwiek je zgłosił.

„Dane pokazują, że podejmowane przez nas działania przynoszą realne efekty. Walka z oszustami nigdy się nie kończy, a ogłoszenia takie jak dzisiejsze pokazują, że jesteśmy zdeterminowani, by wykorzystywać wszystkie dostępne zasoby do zwalczania oszustw i ochrony osób korzystających z naszych platform” - stwierdziła Meta.

W ubiegłym tygodniu Gawkowski wysłał list do Meta Platforms, w którym domagał się m.in. szczegółowych danych o takich oszukańczych reklamach. Szef MC wezwał też firmę do złożenia wyjaśnień w sprawie działań wobec fałszywych ogłoszeń z wizerunkiem szefa Inpostu Rafała Brzoski. Resort informował wówczas, że oczekuje nie tylko odpowiedzi na samo pismo, ale zmiany działania i jeżeli zmiana działania nie nastąpi, to kolejny list będzie już do Komisji Europejskiej (KE) o wszczęcie postępowania z aktu o usługach cyfrowych (DSA).

Gawkowski o odpowiedzi Meta

W środę na stronie resortu cyfryzacji została opublikowana odpowiedź Mety na list ministra. Spółka zaproponowała i jego zespołowi spotkanie w celu omówienia działań firmy oraz określenia obszarów dalszej współpracy. Firma zaznaczyła jednocześnie, że nie istnieje jedno rozwiązanie pozwalające całkowicie wyeliminować oszukańcze reklamy, dlatego stosuje wielopoziomowy system obejmujący kontrolę przed publikacją, usuwanie treści, weryfikację reklamodawców, blokowanie sieci oszustów oraz współpracę z instytucjami publicznymi.

Gawkowski ocenił, że odpowiedź Mety pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi i nie jest to odpowiedź, która go satysfakcjonuje. Dodał, że sprawa się na tym piśmie nie kończy. Natomiast w czwartek poinformował o zawnioskowaniu do KE o nałożenie na spółkę 250 mln euro kary. Pismo skierował do wiceprzewodniczącej wykonawczej KE do spraw suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji Henny Virkkunen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
oprac. Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNorwegia/ Haakon VIII – nowy król zaczyna panowanie w cieniu rodzinnych kryzysów (sylwetka) »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj