Dziennik.pl logo

Zaginął znakomity operator filmowy. Policja apeluje o pomoc w poszukiwaniach

Płóciennik
Witold Płóciennik jest laureatem wielu nagród za zdjęcia do filmów - tu podczas gali zamknięcia 44. FPFF w Gdyni/AKPA
Zaginął Witold Płóciennik, operator filmowy znany z takich produkcji jak między innymi "Ołowiane dzieci" czy "Klangor". Po raz ostatni był widziany w Lubniewicach (Lubuskie). Policja apeluje o pomoc - prosi o kontakt wszystkich, którzy ostatnio widzieli Witolda Płóciennika.

Informację o zaginięciu Witolda Płóciennika opublikowała policja w Sulęcinie. Funkcjonariusze proszą osoby, które mają informację o miejscu pobytu mężczyzny o pomoc.

Policja opublikowała apel ws. zaginionego operatora filmowego

Zaginiony ma 56 lat i 185 cm wzrostu. "Cechy charakterystyczne: broda koloru siwego, brak włosów na głowie, krępa sylwetka, plecak koloru ciemno-zielonego (moro), ubrany w krótkie spodenki koloru niebieskiego, długie ciemne skarpetki z jasnym wzorem" - podaje policja. Operator ostatni raz był widziany w rejonie jeziora Lubniewsko w Lubniewicach. "Wszystkie osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego, prosimy o kontakt z Dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie pod numerem 47 79 312 11 lub 47 79 312 12. Prosimy o udostępnianie informacji" - apeluje policja.

Zaginiony Witold Płóciennik to ceniony operator filmowy

Witold Płóciennik ukończył Wydział Operatorski i Realizacji Telewizyjnej w łódzkiej Szkole Filmowej. Jako autor zdjęć pracował przy filmach, serialach i produkcjach telewizyjnych. W jego dorobku znajdują się m.in. "Wymyk", "Za niebieskimi drzwiami", "Ikar. Legenda Mietka Kosza", "Zieja", "Klangor", "Stulecie Winnych", "Ołowiane dzieci" oraz "Święto ognia". Jego zdjęcia były wielokrotnie nagradzane. W 2019 r. otrzymał nagrodę za zdjęcia do filmu "Ikar. Legenda Mietka Kosza" podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Rok później doceniono go w Konkursie Filmów Polskich festiwalu Camerimage za pracę przy "Ziei".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZostało trochę rosołu z niedzieli? Tak trzeba przechowywać rosół, żeby móc się potem delektować smakiem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj