Dziennik.pl logo

Poszukiwany od kilku dni Witold Płóciennik nie żyje. Pierwsze informacje o przyczynach śmierci operatora

Witold Płóciennik
Operator Witold Płóciennik nie żyje/AKPA
W czwartek wieczorem znaleziono ciało operatora Witolda Płóciennika na obrzeżach Lubniewic. Mężczyzna zaginął 29 sierpnia i od tego czasu intensywnie go szukano. Policja przekazała pierwsze informacje, na temat prawdopodobnych przyczyn śmierci Witolda Płóciennika.

56-latek ostatni raz był widziany w sobotę (29 sierpnia) w nad jeziorem Lubiąż w wypoczynkowej miejscowości Lubniewice, około 25 km od Gorzowa Wlkp. Przyjechał tam odpocząć. Wcześniej wraz z ekipą pracował na planie serialu realizowanego w woj. lubuskim. Jego poszukiwania rozpoczęły się w poniedziałek po zgłoszeniu policji jego zaginięcia. W poszukiwania byli zaangażowani policjanci, strażacy, leśnicy, żołnierze, członkowie grup ratowniczo-poszukiwawczych, znajomi zaginionego oraz mieszkańcy. Służby wykorzystywały m.in. śmigłowiec, łodzie, pojazdy terenowe i specjalistyczne drony. Do akcji zaangażowano psy tropiące.

Okoliczności śmierci Witolda Płóciennika

Tożsamość znalezionego mężczyzny została potwierdzona. Jego zwłoki w lesie na obrzeżach Lubniewic znalazła jedna z cywilnych osób, która ochotniczo brała udział w poszukiwaniach. Na miejscu przeprowadzono oględziny i inne czynności procesowe z udziałem prokuratora. Rodzina potwierdziła, że odnaleziono ciało Witolda Płóciennika. "Okoliczności ustalone na podstawie oględzin miejsca znalezienia zwłok bezpośrednio nie wskazują na kryminalny charakter zdarzenia" - powiedziała w rozmowie z Interią prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak. Kluczowe odpowiedzi na pytania o przyczynę śmierci ma przynieść zaplanowana na wtorek sekcja zwłok. Prokuratura podkreśla, że na obecnym etapie nie można jednoznacznie wskazać, czy zgon nastąpił z powodu nieszczęśliwego wypadku, czy też był wynikiem nagłego pogorszenia stanu zdrowia.

Śmierć Witolda Płóciennika poruszyła filmowców

Śmierć Witolda Płóciennika poruszyła środowisko filmowe. Przyjaciele i współpracownicy wspominają go z ogromnym żalem, podkreślając jego profesjonalizm, talent i życzliwość wobec innych. Reżyser Maciej Pieprzyca oraz zmarły tragicznie operator Witold Płóciennik w ostatnim czasie pracowali wspólnie na planie nowego serialu kryminalnego dla platformy Netflix o roboczym tytule "Laky". Zdjęcia do tej produkcji były realizowane w województwie lubuskim (m.in. w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego) i zostały przerwane z powodu zaginięcia oraz śmierci operatora na przełomie sierpnia i września 2026 roku.W programie "Uwaga" TVN opowiedział o nim Maciej Pieprzyca. "Pracując na planie 12 godzin, dużo ze sobą rozmawialiśmy. (...) Był w bardzo dobrej kondycji, cieszyliśmy się na ten serial, na pracę tutaj. W sobotę zjedliśmy razem śniadanie w hotelu. Witek planował spotkać się z rodziną - z bratem, z mamą. Chciał też odpocząć nad jeziorem"- wspomina reżyser ostatnią rozmowę ze znanym operatorem. Reżyser dodaje, że gdy ekipa oficjalnie została poinformowana o zaginięciu Płóciennika, prace na planie zostały natychmiast odwołane. "Ekipa pojechała nad jezioro szukać Witka. Nad jezioro, bo mieliśmy zdjęcie, które wysłał z okolic tego jeziora. Tam była już policja i, działając razem z policją, zaczęliśmy szukać" - wspomina niedzielny poranek Maciej Pieprzyca.

Kim był Witold Płóciennik?

Płóciennik był wielokrotnie nagradzanym autorem zdjęć do filmów i seriali, m.in. „Ikar. Legenda Mietka Kosza”, „Carte Blanche” czy „Stulecie Winnych”. Od 2021 r. pełnił funkcję przewodniczącego Związku Zawodowego Filmowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPoszukiwany od kilku dni Witold Płóciennik nie żyje. Pierwsze informacje o przyczynach śmierci operatora »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj