Witold Płóciennik był cenionym operatorem filmowym, który niespodziewanie zaginął 29 sierpnia w okolicy Lubniewic. Po kilku dniach poszukiwań Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, poinformowała o odnalezieniu ciała Płóciennika.
Przyczyny śmierci Witolda Płóciennika
Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim opublikowała komunikat informujący o wynikach sekcji zwłok Witolda Płóciennika, którego ciało zostało odnalezione przez służby 3 września. "Bezpośrednią przyczyną zgonu była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa" - czytamy.
Szczegóły pogrzebu Witolda Płóciennika - podano datę i miejsce
Związek Zawodowy Filmowców, którego Witold Płóciennik był przewodniczącym, przekazał szczegóły pogrzebu. Uroczystość odbędzie się 18 września o godz. 11.00 w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie. "O godz. 11.00 odbędzie się nabożeństwo żałobne w Kościele Rzymskokatolickim Środowisk Twórczych pw. św. Andrzeja Apostoła i Brata Alberta, przy Placu Teatralnym 18 w Warszawie. O godz. 13.00 nastąpi uroczyste odprowadzenie, które rozpocznie się przy bramie Cmentarza Wojskowego na Powązkach od strony ul. Powązkowskiej 43/45" - napisano w mediach społecznościowych. "Rodzina prosi, aby zamiast kwiatów wesprzeć wskazaną fundację, o której informacje przekażemy niebawem. Datki będzie można przekazać do puszek przed kościołem oraz na cmentarzu. Dziękujemy" - ogłoszono.
Śmierć Witolda Płóciennika poruszyła filmowców
Śmierć Witolda Płóciennika poruszyła środowisko filmowe. Przyjaciele i współpracownicy wspominają go z ogromnym żalem, podkreślając jego profesjonalizm, talent i życzliwość wobec innych. Reżyser Maciej Pieprzyca oraz zmarły tragicznie operator Witold Płóciennik w ostatnim czasie pracowali wspólnie na planie nowego serialu kryminalnego dla platformy Netflix o roboczym tytule "Laky". Zdjęcia do tej produkcji były realizowane w województwie lubuskim (m.in. w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego) i zostały przerwane z powodu zaginięcia oraz śmierci operatora na przełomie sierpnia i września 2026 roku.W programie "Uwaga" TVN opowiedział o nim Maciej Pieprzyca. "Pracując na planie 12 godzin, dużo ze sobą rozmawialiśmy. (...) Był w bardzo dobrej kondycji, cieszyliśmy się na ten serial, na pracę tutaj. W sobotę zjedliśmy razem śniadanie w hotelu. Witek planował spotkać się z rodziną - z bratem, z mamą. Chciał też odpocząć nad jeziorem"- wspomina reżyser ostatnią rozmowę ze znanym operatorem. Reżyser dodaje, że gdy ekipa oficjalnie została poinformowana o zaginięciu Płóciennika, prace na planie zostały natychmiast odwołane. "Ekipa pojechała nad jezioro szukać Witka. Nad jezioro, bo mieliśmy zdjęcie, które wysłał z okolic tego jeziora. Tam była już policja i, działając razem z policją, zaczęliśmy szukać" - wspomina niedzielny poranek Maciej Pieprzyca.
Kim był Witold Płóciennik?
Płóciennik był wielokrotnie nagradzanym autorem zdjęć do filmów i seriali, m.in. „Ikar. Legenda Mietka Kosza”, „Carte Blanche” czy „Stulecie Winnych”. Od 2021 r. pełnił funkcję przewodniczącego Związku Zawodowego Filmowców.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
