Jak podało MSWiA, stan pogotowia przeciwpowodziowego wprowadzono w województwie pomorskim. Województwa: lubuskie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie przygotowują się na przyjęcie fal wezbraniowych. W województwie mazowieckim obowiązuje alarm przeciwpowodziowy dla powiatów płońskiego, sochaczewskiego i płockiego.

IMiGW ostrzega przed burzami. W piątek wieczorem wystąpią one na południu Polski, w sobotę we wschodniej połowie kraju, a w niedzielę w całej Polsce. Od poniedziałku ma być chłodniej.

W akcji przeciwpowodziowej na terenie ośmiu województw uczestniczy 2,3 tys. żołnierzy. Mają do dyspozycji 28 transporterów pływających, 23 wysokowydajne pompy i cztery śmigłowce, które m.in. pomagają uszczelniać wały w Małopolsce.

Opada woda w górnych biegach rzek - na Wiśle w górę od Dęblina. W Warszawie spodziewano się fali, która mogła wynieść nawet 780 cm.

Z rejonów objętych powodzią ewakuowano 23 tys. osób. Według rządu, w powodzi mogło ucierpieć 100 tys. gospodarstw. Szef MSWiA Jerzy Miller uruchomił 152,5 mln zł pomocy dla osób poszkodowanych. Każda rodzina lub osoba samotna otrzyma bezzwrotnie do 6 tys. zł. Polska zamierza wystąpić o środki z unijnego Funduszu Solidarności. Komisja Europejska poinformowała, że Polska poprosiła o dalszą pomoc - kolejnych pięć wysokowydajnych pomp z załogami.

Powódź była tematem posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Członkowie RBN są zgodni, że potrzeba szybkiej nowelizacji przepisów ułatwiających wykup gruntów pod inwestycje hydrotechniczne.

Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przekonywał, że należy przyspieszyć inwestycje hydrotechniczne, takie jak budowa sztucznych zbiorników przeciwpowodziowych - to pomoże skuteczniej zapobiegać powodzi. Pomóc ma specjalna ustawa, ułatwiająca wykup ziemi pod taką infrastrukturę.

Reklama

>>>Czytaj dalej>>>



Międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF podkreśla tymczasem, że sposobem na zapobieganie powodziom jest nie podnoszenie i odbudowa wałów, lecz przywracanie rzekom terenów zalewowych, odtwarzanie terenów podmokłych i bagien.

W piątek do południa do ubezpieczycieli zgłoszono ok. 40 tys. szkód powodziowych - podał Urząd Komisji Nadzoru Finansowego na podstawie szacunków zakładów ubezpieczeniowych.

Ruch jest ograniczony na ponad 300 km dróg, wyłączonych z ruchu jest także ok. 70 km torów. Banki Żywności, PCK i Caritas rozpoczęły zbiórkę wody pitnej i żywności dla powodzian.

Na Mazowszu w ponad 100 miejscach zaobserwowano przesiąkanie wałów. Czoło fali powodziowej w piątek wieczorem lub w nocy dojdzie do Płocka - to szybciej niż przewidywano. W związku z tym we wszystkich powiatach nadwiślańskich - płońskim, sochaczewskim, płockim i w samym Płocku - obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. W rejonie Wyszogrodu i Kępy Polskiej poziom Wisły znacznie przekroczył stany alarmowe.

W woj. łódzkim alarm powodziowy wprowadzono w 25 gminach. W 13 obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe.

Obniżył się stan wód w Małopolsce, ale 163 domy w tym regionie zostały uszkodzone wskutek osuwisk; 49 budynków nie nadaje się już do zamieszkania. Stan alarmowy przekroczony jest w 13 miejscach, a stan ostrzegawczy w sześciu miejscach. W 19 powiatach i gminach obowiązuje alarm powodziowy, a w 28 powiatach i gminach - pogotowie powodziowe. Obecnie w Krakowie wodowskaz na Bielanach wskazuje 690 cm, o 170 cm powyżej stanu alarmowego. Na piątek zaplanowano otwarcie Mostu Nowohuckiego. Dotychczas w Małopolsce ewakuowano 3161 osób.

W woj. świętokrzyskim trwa akcja utrzymania przesiąkających wałów na Wiśle. Woda w rzece opadła jedynie o kilka centymetrów. Meteorolodzy ostrzegają przed burzami z gradem.

W nocy przejściowo podniosła się woda w Sandomierzu. Powodem był spływ wody z Sanu, ale w tej okolicy woda też opada. Bug jest poniżej stanu alarmowego. Gdy czoło fali na Wiśle dojdzie do ujścia Bugu, na tej rzece nastąpi tzw. cofka.

>>>Czytaj dalej>>>



Opada poziom wody na Odrze powyżej ujścia Nysy Kłodzkiej; zanotowano natomiast przyrost wody w Brzegu - kilkunastocentymetrowy w ciągu godziny. W woj. opolskim fala kulminacyjna na Odrze przeszła przez Opole. W dorzeczu Odry woda opada. Nie ma ryzyka, że dwie fale powodziowe nałożą się u ujścia Warty do Odry. Do granic Wrocławia fala powodziowa zbliży się w sobotę nad ranem. W woj. dolnośląskim alarmy powodziowe ogłoszono w 10 powiatach, pogotowie przeciwpowodziowe w dwóch gminach (pięciu miejscowościach), w tym dla miasta Wrocław.

W Lubuskiem fala kulminacyjna na Odrze jest spodziewana na początku przyszłego tygodnia.

W woj. podkarpackim dotychczas ewakuowano ok. 3 tys. osób. Pod wodą znajduje się m.in. kilka osiedli w Tarnobrzegu oraz kilkanaście wsi w powiecie tarnobrzeskim. Na terenie województwa zostało podtopionych i zalanych 21 powiatów i 95 gmin. Ok. 5 tys. gospodarstw pozbawionych jest energii elektrycznej.

W woj. lubelskim zagrożone powodzią są wciąż powiaty kraśnicki, opolski i puławski. W Kazimierzu układa się worki z piaskiem wzdłuż drogi 2529L na odcinku ok. 200 metrów.

W Toruniu i Bydgoszczy wały są dobrze zabezpieczone; nawet przy zrzucie ze zbiornika we Włocławku 8 tys. m sześc. wody na sekundę nie powinno dojść do przelania wałów. Utrzymuje się jednak ryzyko zalania w Toruniu budynków mieszkalnych.

Katowicki Sanepid przypomina, że powódź sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych i wskazuje na konieczność używania przegotowanej wody oraz odkażania zalanych studzien i ujęć wody, a także oczyszczenia obiektów mieszkalnych i gospodarczych.