Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska i Niemcy umierają

28 sierpnia 2008, 00:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska i Niemcy umierają
Inne
W ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat Niemcy przestaną być najludniejszym państwem Unii Europejskiej - donoszą analitycy unijnego instytutu Eurostat. Do 2060 r. pozycję lidera obejmie Wielka Brytania, która znacząco powiększy swoją populację dzięki napływowi imigrantów. Z tego samego powodu Niemców wyprzedzi także Francja.

Kraje "nowej Unii", takie jak Polska, Bułgaria i Rumunia wyludnią się nawet o 1/4. Jednak mimo wysokiej imigracji ogólna liczba ludności Europy nie wzrośnie i w 2060 r. będzie zbliżona do obecnego poziomu. To dlatego, że już w najbliższych latach liczba nowych urodzeń przestanie równoważyć śmiertelność Europejczyków.

Naukowcy z instytutu Eurostat pokusili się w opublikowanym we wtorek raporcie o prognozę zmian demograficznych na Starym Kontynencie w ciągu najbliższych dziesięcioleci. I tak, po początkowym wzroście wywołanym głównie imigracją z Azji i Afryki ludność Wspólnoty ma osiągnąć w 2035 r. niemal 521 mln. Później populacja UE będzie już tylko maleć. W 2060 r. ma nawet z powrotem sięgnąć stanu obecnego. Nie pomoże dalszy napływ przybyszów spoza Europy. "Nie da się utrzymać długoterminowego wzrostu ludności tylko za pomocą imigracji, to niejedyny klucz demograficznego sukcesu" - mówi DZIENNIKOWI Rebecca Sear, demograf z London Schoool of Economics. Jedyne państwa, które odnotują znaczący wzrost populacji to - oprócz Wielkiej Brytanii i Francji - niewielkie Luksemburg i Cypr oraz Irlandia. W trzech ostatnich liczba ludności wzrośnie aż o połowę. Dzięki temu Cypr będzie miał więcej mieszkańców niż prawie dwukrotnie liczniejsza obecnie Estonia i prawie dogoni Łotwę i Słowenię.

Właśnie w krajach "nowej Unii" sprawy przyjmą najbardziej dramatyczny obrót. W 2060 r. liczba obywateli Polski spadnie do zaledwie 31 mln. Będziemy jednym z najstarszych społeczeństw Europy - za pół wieku co trzeci Polak będzie mieć ponad 65 lat. Jeszcze gorzej będzie w Bułgarii i Rumunii oraz w krajach bałtyckich, które stracą nawet 1/4 populacji. Proces wyludniania będzie silny także we wschodnich Niemczech oraz w basenie Morza Śródziemnego, m.in. w północnej Hiszpanii i południowych Włoszech.

Tak ogromne przemiany nie pozostaną bez wpływu na wszystkie dziedziny życia, ale przede wszystkim zmienią europejską ekonomię. Jak ostrzega Eurostat, o ile obecnie na jednego unijnego emeryta przypadało czterech pracowników, to w 2060 r. będzie już ich tylko dwóch. "Spadek liczby ludności Europy może spowodować zamknięcie wielu szkół, a także przeciążenie niewydolnego systemu opieki społecznej" - mówi Sear.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj