Wczoraj w lesie koło . Wśród nich były kilkuletnie psy z dużych ras takich jak owczarek niemiecki, kaukaz czy rottweiler.
Zwierzęta były przed śmiercią "Pracuję siedem lat w zawodzie, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Rany wskazują na to, że " - opowiada Wojciech Stolarczyk, pracownik firmy utylizacyjnej, która pozbywała się zwłok.
Policja dopuszcza jeszcze jedną hipotezę. Zwierzęta mogły też zostać otrute, a obrażenia mogły powstać w trakcie transportu do lasu. Wszystko wykaże .
Nadal jednak nie wiadomo, kto zamordował zwierząta. Policja podejrzewa, że sprawcą może być któreś z okolicznych na ich utrzymaniu. Wywóz do lasu nic nie kosztuje i nie skupia uwagi" - mówi jeden z prowadzących dochodzenie pabianickich policjantów.
Sprawa jest jednak o tyle trudna, że w okolicy nie ma żadnych domów, a w najbliższej miejscowości - Okołowicach - . Dlatego policja prosi o pomoc w znalezieniu winnych.