Dziennik Gazeta Prawana logo

Byli zomowcy uciekają przed więzieniem

9 września 2008, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieli się wczoraj stawić w więzieniu i wreszcie zapłacić za pacyfikację śląskich kopalń w stanie wojennym. Ale z 12 skazanych przez sąd byłych zomowców, do zakładów karnych zgłosiło się zaledwie dwóch. Co się stało z dziesięcioma pozostałymi? Jeden zmarł wczoraj we własnym mieszkaniu. Reszta zniknęła jak kamfora.

Do Aresztu Śledczego w Sosnowcu zgłosił się Andrzej Bilewicz, a do aresztu w Katowicach - Henryk Huber. Reszta zapadła się pod ziemię, choć teoretycznie ma czas jeszcze do jutra. Jeśli nie stawią się w więzieniu, napytają sobie jeszcze większych kłopotów, bo sąd wyda nakaz ich doprowadzenia.

Skazani nie mają żadnej taryfy ulgowej. Do odbycia kary mają zgłosić się także ci, którzy domagają się odroczenia jej wykonania. Do katowickiego sądu wpłynęło sześć takich wniosków.

W sumie za pacyfikację śląskich kopalni sąd skazał 14 byłych zomowców na kary od 3,5 do 6 lat więzienia. Dwunastu miało się zgłosić w zakładach karnych wczoraj. Trzynasty z nich został wezwany na 22 września. Czternasty - były dowódca plutonu specjalnego ZOMO Romuald Cieślak, który dostał najwyższą karę - jest za kratami od maja ubiegłego roku. Wtedy katowicki sąd okręgowy nakazał jego aresztowanie.

>>>Przeczytaj więcej o wyroku ws. pacyfikacji kopalni "Wujek"

Wiadomo, że jednego ze skazanych zomowców - Edwarda Ratajczyka - kara już nie spotka. Wczoraj jego ciało znaleziono w mieszkaniu w Sosnowcu. Według śledczych, sekcja zwłok wykazało, że nie został zamordowany. Nadal nie ma jednak pewności, czy nie popełnił samobójstwa. To mają wykazać następne badania.

W czasie odblokowywania kopalni "Wujek" 16 grudnia 1981 roku od kul zginęło dziewięciu górników, 21 innych doznało ran postrzałowych. Dzień wcześniej, w czasie pacyfikacji "Manifestu Lipcowego", postrzelonych zostało czterech górników.

Czerwcowy wyrok w sprawie pacyfikacji śląskich kopalń na początku stanu wojennego to pierwsze prawomocne orzeczenie w 15-letniej historii rozpatrywania tej sprawy przez katowickie sądy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj