Dziennik Gazeta Prawana logo

Słonica Birma zmarła na atak serca

13 października 2007, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W potwornym upale jej serce nie wytrzymało. Tym bardziej że po ostatnim wypadku, miała problemy z krążeniem. Była ostatnim słoniem w krakowskim zoo.
Wszyscy chcieli ją uratować. Lekarze i opiekunowie starali się zwolnić bicie jej serca, ale 40-letnia, pochodząca z Indii słonica była zbyt zdenerwowana. Dzień po tym, jak nieprzytomna z gorąca zsunęła się do fosy okalającej jej wybieg, dostała zawału i zmarła.

Ogród chce zdobyć nowego słonia, ale może to być niezwykle trudne. Nie wolno już chwytać słoni żyjących na wolności, a te żyjące w zamknięciu rozmnażają się rzadko.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj