Wszyscy chcieli ją uratować. Lekarze i opiekunowie starali się zwolnić bicie jej serca, ale 40-letnia, pochodząca z Indii słonica była zbyt zdenerwowana. Dzień po tym, jak nieprzytomna z gorąca zsunęła się do fosy okalającej jej wybieg, dostała zawału i zmarła.

Ogród chce zdobyć nowego słonia, ale może to być niezwykle trudne. Nie wolno już chwytać słoni żyjących na wolności, a te żyjące w zamknięciu rozmnażają się rzadko.