To już koniec dolnośląskiej siatki pedofilów. Aresztowano zwyrodnialców wymieniających się w internecie dziecięcą pornografią. Na forach dyskusyjnych udawali dzieci i namawiali swoje przyszłe ofiary do przysyłania zdjęć. Złapano ich, bo między sobą dzielili się nowymi "zdobyczami". Gdy wpadł pierwszy, wystarczyły trzy miesiące, by zatrzymać całą grupę.
Dwa miesiące temu policja wpadła na trop jednego z trzech pedofilów. Nie było to trudne, gdyż mężczyzna był na tyle nierozsądny, że obnażał się przed małymi dziećmi przy włączonej kamerze internetowej. Do tego niezwykle aktywnie korespondował z dziesiątkami dzieci i pojawiał się na wielu czatach o tematyce seksualnej. Na co dzień pracował z dziećmi jako instruktor wschodnich sztuk walki.
W prywatnej sali treningowej i jego mieszkaniu znaleziono wiele kart pamięci ze zdjęciami małych dzieci. Pozostali także byli w posiadaniu filmów porno z udziałem dzieci i zwierząt. Podobno niektóre z dzieci miały mniej niż 8 lat.
Nie ma szans, by uciekli od odpowiedzialności. Za to, co zrobili, grozi im teraz 10 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|