Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłopak spadł z drzewa na metalowy pręt

13 października 2007, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Młody chłopak wspinał się na drzewo przy boisku szkolnym, gdy zarwała się pod nim gałąź. Spadł tak nieszczęśliwie, że nadział się na jeden z metalowych prętów ogrodzenia. Na szczęście szybko znalazł się w szpitalu, gdzie usunięto z jego ciała metalowy element. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Mieszkający w Stalowej Woli 16-latek wszedł na drzewo po piłkę, która mocno kopnięta utkwiła między konarami. Gdy stanął na słabszej gałęzi, ta pękła, a chłopak plecami w dół zleciał wprost na siatkę ogradzającą szkolne boisko. Niestety, trafił na jeden z mocujących ją metalowych prętów.

Kawałek pręta usunięto z ciała chłopaka dopiero na sali operacyjnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj