Nie miał odwagi spełniać swoich wyuzdanych zachcianek u siebie we Francji, ale nie miał oporów, żeby wykorzystywać polskie dzieci! Policjanci zatrzymali w Opolu 50-letniego francuskiego pedofila. Okazało się, że pochodzi z... Polski.
Zboczeniec świetnie znał nasz kraj. Przyjeżdżał tu na wakacje. Miał nawet dom letniskowy - w Ozimku pod Opolem. Jak ustalili policjanci, od trzech lat wykorzystywał tu dzieci.
50-letni Francuz zapraszał maluchy do siecie, poił wódką i faszerował narkotykami. A potem robił z nimi rzeczy, o których nawet policja woli milczeć! Ofiarami pedofila było kilku chłopców. Mężczyzna siedzi teraz w areszcie. I jeszcze posiedzi, bo sąd aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu 10 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl