Dziennik Gazeta Prawana logo

W Iraku zginął wspaniały, ciepły człowiek

12 października 2007, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnie pożegnanie sierżanta Tomasza Murkowskiego jutro w Elblągu. Dzielny polski żołnierz zginął w Iraku, gdy obok auta, którym jechał, wybuchła mina. Przyjaciele wspominają go jako wspaniałego człowieka.

Tomasz Murkowski miał 30 lat. Do Iraku pojechał już drugi raz. Ostatni... Przyjaciele z wojska zapamiętali go jako znakomitego fachowca i wspaniałego człowieka. Rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej z Elbląga służył nad Zatoką Perską razem z sierżantem Murkowskim.

Kapitan Tuszyński zastrzega, że choć o zmarłych mówi się tylko dobrze, o swoim przyjacielu nie mógłby po prostu inaczej opowiadać. "To był wspaniały, ciepły człowiek, kochał rodzinę, a już najbardziej swoje córeczki"- mówi dziennikowi.pl Tuszyński.

Sierżant zostawił żonę i dwie córki - jedna ma 7, druga 12 lat. Najbliższa rodzina była wczoraj na lotnisku, gdy przywieziono z Iraku jego ciało. Tłumiona rozpacz, połykane łzy i uczucie ogromnej straty przepełniały jego najbliższych. Ale Tomasz Murkowski wiedział, na co się decyduje - pojechał do Iraku, bo chciał, żeby Polska była bezpieczna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj