Dziennik Gazeta Prawana logo

Odnaleziony w Szwecji Polak nie wie, kim jest

12 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To historia jak z filmu, ale jej bohaterowi wcale nie jest do śmiechu. Polak, który stracił pamięć, trafił do szpitala w Sztokholmie. Jest tam już od dziesięciu dni, a do tej pory nie udało się odkryć, jak się nazywa, co wcześniej robił i jak znalazł się w Szwecji.

Policjanci znaleźli go brutalnie pobitego i okradzionego przy centrum handlowym w szwedzkiej stolicy. Niczego nie pamiętał. Teraz już wiadomo nieco więcej, choć to tylko okruszki z życia Polaka. I w dodatku w dużej części tylko przypuszczenia.

Mężczyzna ma około 30 lat, mówi świetnie po polsku i nieźle po szwedzku. Mógł pracować w gastronomii. Kojarzy nazwy miast w Polsce, ale nie potrafi powiedzieć, kto jest prezydentem i premierem. Przypomniał sobie dopiero, kiedy dostał podpowiedź.

Lekarze przypuszczają, że albo mieszka w Szwecji na stałe, albo bardzo często tam przyjeżdża, bo świetnie zna ten kraj. Jednak nie ma dla niego dobrych wiadomości - wedug specjalistów Polak może nigdy już nie odzyskać pamięci.

Teraz najważniejsze jest, by chociaż wiedział, jak się nazywa...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj