Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura bada tragedię w "Halembie"

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pierwsi prokuratorzy byli w kopalni już wczoraj. Pozbierali dokumenty z "Halemby" i dziś ruszyło śledztwo. Czy ktoś odpowie za śmierć górników? Prokuratura jeszcze nie wie, czy postawi komuś zarzuty. Najpierw chce poznać przyczyny tragedii.

Błąd człowieka, zaniedbanie, a może po prostu siła wyższa? Gliwiccy prokuratorzy zabrali się do pracy, żeby wyjasnić dlaczego w "Halembie" wybuchł metan i dlaczego zginęli ludzie. Wiadomo że konieczna będzie sekcja zwłok śmiertelnych ofiar eksplozji.

Na razie nie można nawet zidentyfikować zwłok górników wydobytych na powierzchnię. Ciała są bardzo poparzone. Dlatego specjaliści wezmą próbki DNA, żeby ustalić tożsamość zabitych górników.

Już wczoraj prokuratorzy przeglądali dokumenty w "Halembie". Kontrolowali czujniki, które mają ostrzegać przed zgromadzonym pod ziemią metanem. I ciągle sprawdzają też uprawnienia górników, którzy pracowali na miejscu tragedii.

Osobne dochodzenie prowadzi Wyższy Urząd Górniczy. A jego szef powołał specjalną komisję ekspertów. Oni również szukają przyczyn wybuchu w "Halembie". Prokuratorzy wykorzystają ustalenia tej komisji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj