Nikt się nie spodziewał takich wyników. Ponad połowa gimnazjalistów pali papierosy, co trzeci pije alkohol, a 1 procent przyznaje się do prostytucji - tak ustalili kontrolerzy wysłani przez Ministerstwo Edukacji do szkół w Kujawsko-Pomorskiem.
Nastolatkowie ochoczo zwierzali się ze swoich doświadczeń. Skąd ta szczerość uczniów? Wizytatorzy zapewnili im anonimowość.
Najbardziej szokujące okazało się, że o tych wyczynach często wiedzą rodzice uczniów. "Mamy informacje, że część gimnazjalistów pije i pali razem ze swoimi rodzicami, którzy nie widzą w tym nic złego" - mówi "Nowościom" kujawsko-pomorska kurator oświaty Bożena Adamska.
Te pierwsze ustalenia policjantów, prokuratorów i wizytatorów nie szokują jednak dyrektorów kontrolowanych szkół. "W mojej pracy pedagogicznej bardziej lub mniej bezpośrednio zetknąłem się z każdą z tych patologii" - zdradza Adam Wnorowski, zastępca dyrektora toruńskiego gimnazjum nr 3.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|