Trzy miesiące aresztu - zdecydował sąd w Kołobrzegu. W tym czasie laboratoria zbadają krew i inne ślady znalezione na miejscu zbrodni. Musi to trochę potrwać, więc prokuratura zapowiada, że akt oskarżenia będzie dopiero w styczniu. O ile oczywiście na jaw nie wyjdą nowe fakty z pobicia. Wszyscy napastnicy byli bowiem pijani i nie pamiętają, kto bił i kto zabił 35-letniego przechodnia.
W poniedziałek pięciu pijanych napastników bez żadnej przyczyny zaatakowało przechodnia. Powalili go na ziemię i zaczęli kopać. Mężczyzna nie przeżył tego ataku. Osierocił dwoje dzieci.
Czterech bandytów policja złapała już kilka godzin po śmiertelnym pobiciu. Piątego - dwa dni później. Wszyscy mają od 17 do 23 lat.