"Jestem zwolennikiem wprowadzenia kary śmierci za najokrutniejsze zbrodnie" - przyznaje minister sprawiedliwości. To jego reakcja na zamordowanie 7-letniej Grażynki z Wałbrzycha. "Dziewczynce zadano niebywałe, okrutne cierpienie, w dodatku wykorzystując jej zaufanie. Sprawiedliwa kara dla takiego mordercy to kara śmierci" - mówi Ziobro w "Fakcie".
Ta wypowiedź nie oznacza jednak, że minister Ziobro będzie zabiegać o przywrócenie kary śmierci. "Niestety, w tej chwili nie może być w Polsce wprowadzona w życie. Dlatego domagam się wprowadzenia do kodeksu kary bezwzględnego dożywocia, bez możliwości wyjścia z więzienia" - zapowiada.
Siedmioletnią dziewczynkę z Wałbrzycha zgwałcił, a potem udusił najprawdopodobniej jej sąsiad. Wykorzystał to, że Grażynka znała go i ufała mu. Mężczyzna został już aresztowany. Grozi mu dożywocie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|