Nie miał rękawiczek ani kurtki, a na zewnątrz był mróz. Wyziębiony i chory półtoraroczny chłopczyk trafił do szpitala w Piszu (Warmińsko-Mazurskie). Pijana matka zapomniała odpowiednio ubrać syna, kiedy w środku nocy wracała z nim do domu. Nic dziwnego - alkomat wykazał u niej prawie 2 promile alkoholu.
Pijaną matkę zatrzymali dziś w nocy policjanci. Kiedy zapytali, co robi z nieubranym dzieckiem na przystanku autobusowym, odpowiedziała, że właśnie usiłuje wrócić do domu. Ale niestety wszystkie autobusy już odjechały. Kobieta liczyła, że podwiezie ją jakiś życzliwy kierowca.
Wyrodna matka noc spędziła za kratkami. A jej dziecko policjanci zawieźli do szpitala. Tam zbadał je lekarz - było wyziębione i chore.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl