Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze przyszyli rękę ofierze wypadku

12 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mógł być kaleką do końca życia. W tragicznym wypadku drogowym mężczyzna stracił rękę. Lekarzom udało się ją przyszyć. Prawdziwy cud - mówi ofiara wypadku. Lekarze mówią raczej o fachowości.

To była trudna operacja. Trwała blisko osiem godzin. Lekarzom ze szpitala w Myślenicach udało się zrekonstruować żyły, ścięgna i kości urwanej w nadgarstku ręki. 36-letni pacjent może już ruszać palcami.

Lekarze w Myślenicach mają dobrą rękę do takich operacji. Cztery lata temu tamtejsi chirurdzy przyszyli dłoń rolnikowi, który uciął ją sobie, piłując drewno.

Wypadek, w którym mężczyzna stracił rękę, a inna osoba zginęła, wydarzył się na zakopiance. To jedna z najniebezpieczniejszych dróg w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj