Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawskie autobusy pełne brudu

12 października 2007, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Warszawiacy jeżdżący autobusami muszą siadać na brudnych fotelach i uważać, by nie wdepnąć w błoto. Dziennikarze "Faktu" jako pracownicy fikcyjnej Państwowej Inspekcji Czystości sprawdzili porządek w autobusach i wręczyli kierowcom specjalne protokoły.
Aby ją przeprowadzić kontrolę, dziennikarze "Faktu" specjalnie na tę okazję powołali Państwową Inspekcję Czystości - w skrócie PIC. Wyposażeni w specjalne identyfikatory i protokoły z kontroli rozpoczęli inspekcję. By nie sprawiać trudności pasażerom, kontrolę przeprowadzili, gdy autobusy stały na pętli i miały kilkanaście minut do odjazdu.

Przestraszeni widokiem kontrolerów PIC-u kierowcy próbowali nas przekonać, że wcale nie jest tak brudno, a niektórzy nawet wprost mówili, że to wina pasażerów. Ale dziennikarze "Faktu" nie dali się zbić z tropu. Najbardziej rzucało się im w oczy wszechobecne w autobusie błoto.

Wszystkie zaniedbania dokładnie odnotowali w specjalnym protokole, który musiał podpisać kierowca. Kopię tego ważnego dokumentu zatrzymaliśmy, a kierowcy nakazaliśmy, aby oryginał przekazał swoim przełożonym.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj