Dziennik Gazeta Prawana logo

Notatnik uratował życie policjantowi

12 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby nie kilkadziesiąt kartek papieru, pewnie nie przeżyłby tego ciosu nożem. Krakowski policjant uniknął śmierci z rąk bandyty tylko dlatego, że w kieszeni miał... służbowy notatnik. Ostrze utkwiło w notesie, tuż przy piersi funkcjonariusza.

Patrol chciał wylegitymować dziwnie zachowującego się mężczyznę, niedaleko Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ten jednak rzucił się do ucieczki. Mundurowi złapali go, a wtedy mężczyzna obrócił się i z rozmachem wbił nóż w pierś policjanta. Na szczęście ostrze utkwiło w notatniku służbowym.

Wtedy mężczyzna wyrwał się policjantom. Nie odbiegł jednak zbyt daleko, bo drugi funkcjonariusz postrzelił go w nogę. Bandyta leży teraz w szpitalu. Za napaść na policjanta grozi mu 10 lat więzienia.

Notatniki służbowe to zmora mundurowych. Każdy funkcjonariusz musi codziennie wypełnić kilka stron, na których opisuje, kogo skontrolował i co zrobił w czasie służby. Tym razem policjant z pewnością nie narzekał na gruby notatnik w kieszeni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj