Dziennik Gazeta Prawana logo

Sześć godzin od złamania prawa do kary

12 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bez przewlekłego postępowania i czekania na rozprawy. Mężczyzna, który o dziewiątej rano jechał rowerem, mimo że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, już po 15.00 dostał karę - cztery miesiące prac społecznych. To prawdopodobnie pierwszy wyrok sądu 24-godzinnego w Polsce.

Stanisław S., 50-latek, którego do kontroli zatrzymali policjanci w gminie Sośno, nie miał prawa jechać rowerem. 7 marca sąd zabrał mu prawo jazdy za prowadzenie po pijanemu. I to także roweru. Teraz przez cztery miesiące musi odpracować społecznie 80 godzin.

Do historii polskiego prawa wejdzie wydział grodzki Sądu Rejonowego w Tucholi, mieszczący się w Sępólnie Krajeńskim (Kujawsko-Pomorskie). To właśnie tam zapadł wyrok - zaledwie sześć godzin od złamania prawa.

Wyroki usłyszeli także przestępcy w innych miastach Polski. Większość sądzonych to pijani kierowcy, rowerzyści lub zatrzymani na drobnych kradzieżach.

Od północy z niedzieli na poniedziałek schwytani na gorącym uczynku sprawcy przestępstw zagrożonych karą do pięciu lat więzienia mogą się spodziewać, że po 48-godzinnym postępowaniu policji i prokuratury, w kolejną dobę zapadnie wyrok w ich sprawie. Najwyższy - jaki im grozi w tym trybie - to dwa lata za kratkami.

Rozprawy mają się toczyć z obowiązkowym udziałem prokuratora i adwokata, który dyżuruje tak jak sędzia, co ma zapobiegać naruszeniu prawa do obrony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj