Wada nie grozi katastrofą w czasie lotu, ale zmniejsza szanse na skuteczną ewakuację w razie wypadku.

Po badaniach stwierdzono, że usterki nie są spowodowane złą obsługą maszyn. Jest to wina projektanów. Niestety tych wad nie wykryto podczas testów dopuszczających samoloty do lotu.

Lot powiadomił już o problemie brazylijskiego producenta samolotów, czyli Embraera i firmę produkującą trapy - Goodrich. Urząd Lotnictwa Cywilnego z kolei zawiadomił Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego, która wydaje wszystkim samolotom certyfikaty.

Gumowe trapy powinno się wymieniać co dwa lata. LOT wymienił już część wadliwych elementów. Reszta napraw ma być wykonana do poniedziałku.

W Polsce lata 10 maszyn Embraer 170 i sześć samolotów Embraer 175. Pierwszy zabiera na pokład 70 pasażerów, drugi - 82 osoby.