Miał przypilnować dzieci, gdy ich mama była w pracy, a ojciec odpoczywał przed nocną zmianą. Ale 71-latek ze Skarżyska-Kamiennej - zamiast zadbać o powierzone mu maluchy - molestował je. Dzieci poskarżyły się matce, a ta - policji.
Gdy kobieta wróciła z pracy, ośmioletni syn i jego o rok starsza siostra natychmiast powiedzieli jej, że opiekun dotykał ich intymnych miejsc. Matka o wszystkim poinformowała policję. "Zatrzymaliśmy 71-latka. Był nietrzeźwy i twierdzi, że nic nie pamięta" - informują mundurowi.
Okazało się, że mężczyzna nie pierwszy raz molestował nieletnich. Przed miesiącem pił wódkę z ojcem czworga dzieci. Gdy ten usnął, 71-latek rzucił się na śpiące w pokoju obok dziewczynki. Jedna miała 12 lat, a druga 15. Teraz grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|