Chodzi o świetlówki typu CLEO Compact, wyprodukowane 8 lub 9 września ubiegłego roku - podaje RMF. Montowane były w łóżkach do opalania i w urządzeniach do opalania twarzy i dekoltu. Wiadomo, że co najmniej kilka z nich trafiło do Polski. Cztery już udało się wycofać. Ale nie wiadomo, gdzie są pozostałe.

Co może grozić miłośnikom opalenizny, którzy będą opalać się na łóżku z popsutymi świetlówkami? Mogą zostać poparzeni, a nawet czasowo stracić wzrok. Na razie w Polsce zanotowano jeden taki przypadek