Dziennik Gazeta Prawana logo

Podejrzany wyskoczył przez okno - winny policjant?

13 października 2007, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby dobrze wykonywał swoje obowiązki, podejrzany o napad mężczyzna dziś by żył - uznała krakowska prokuratura i oskarżyła policjanta, który nie zdążył zareagować, gdy legitymowany przez niego człowiek wyskoczył z ósmego piętra. Nie przeżył upadku.

Policjant wiedział, że mężczyzna, którego wylegitymuje, groził samobójstwem, ale nic nie zrobił, by do tego nie dopuścić - twierdzą prokuratorzy. Nie zatrzymał go, nie zakuł w kajdanki, choć oficer dyżurny kazał doprowadzić podejrzanego na przesłuchanie.

Sprawa ciągnie się od sierpnia ubiegłego roku. Wtedy właśnie w Krakowie mężczyzna napadł na dziewczynę. Zagroził też jej, że jeśli komuś o tym powie, on popełni samobójstwo. Dziewczyna jednak nie wahała się i zaalarmowała policję. Mundurowi zapukali do mieszkania mężczyzny, wylegitymowali go, a wtedy ten podbiegł do okna i na oczach policjantów rzucił się z ósmego piętra. Zginął na miejscu.

25-letni policjant, który - zdaniem prokuratury - wiedział o samobójczych skłonnościach desperata, nie przyznaje się do zaniedbania obowiązków. Twierdzi też, że nie zrozumiał polecenia przełożonego i dlatego nie zakuł od razu podejrzanego w kajdanki.

Jeśli jednak sąd nie da wiary jego tłumaczeniom, może skazać go na trzy lata więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj