Mieszkaniec Lubawy miał tablice grunwaldzkie na oku od dłuższego czasu. I długo przygotowywał się do kradzieży. Wreszcie się zdecydował.
Na początku kwietnia zdjął z Pomnika Krakowskiego i Ruin Kaplicy dwie mosiężne tablice z okolicznościowymi napisami, należące do Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej. Potem dla zatarcia śladów zniszczył je.
Ponieważ złodziej na co dzień zajmuje się obwoźnym skupem złomu, więc nie sprawiło mu kłopotu wywiezienie tablic. Dostał za nie marne grosze.