Jedna osoba zginęła, druga walczy o życie - to efekt tragicznego wypadku na warszawskim Ursynowie. Kierowca forda zbyt szybko wszedł w zakręt, wpadł na przeciwległy pas ruchu i wbił się z ogromną siłą w nadjeżdżającego nissana.
Jak podaje tvn24.pl, kierowca forda fiesta wyjeżdżał z al. Komisji Edukacji Narodowej. Na wjeździe na wiadukt stracił panowanie nad kierownicą. Wpadł na przeciwległy pas ruchu, dachował i zderzył się z jadącym z naprzeciwka nissanem micra. Musiał jechać zbyt szybko i zawadził o krawężnik.
30-letni kierowca nissana zginął na miejscu, a sprawcę wypadku w ciężkim stanie odwieziono do szpitala.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|