Dziennik Gazeta Prawana logo

W Łodzi nie ma komu odbierać porodów

13 października 2007, 16:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W łódzkim "Centrum Zdrowia Matki Polki" nie ma kto odbierać porodów. A to dlatego, że w związku z protestem głodowym radykalnie zmniejszyła się liczba położników. Jednocześnie odbieranych jest o wiele więcej porodów niż zazwyczaj.

"W związku z dramatyczną sytuacją kolejni lekarze, którzy przystępują do strajku, rezygnują ze zwolnienia na czas głodówki" - mówi doktor Marek Nadolski z instytutu. Gdyby wzięli zwolnienie, pacjentki zostałyby bez opieki.

W regionie łódzkim strajkuje większość szpitali, a w sześciu prowadzona jest głodówka. Już w minionym tygodniu komitet strajkowy poinformował, że lekarze w Łódzkiem nie są w stanie zapewnić pacjentom pełnego bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj