W rodzinie prezydenckiej wielka radość. Pierwszą noc w domu spędziła malutka Martynka, córka Marty Kaczyńskiej-Dubienieckiej i Marcina Dubienieckiego. Wczoraj wieczorem szczęśliwi rodzice zabrali z gdańskiego szpitala ukochaną córeczkę do domu.
Druga wnuczka prezydenta Lecha Kaczyńskiego urodziła się 6 czerwca przez cesarskie cięcie, ponad dwa miesiące za wcześnie - pisze "Fakt". Ważyła zaledwie 1800 gramów i dostała 9 punktów w skali Apgar. Dlatego na oddziale dla noworodków Martynka spędziła aż pięć tygodni. Pod okiem specjalistów nabrała sił.
"Jesteśmy bardzo szczęśliwi, córeczka szybko przybiera na wadze, dzisiaj waży już 2150 gramów i nawet urosła 10 centymetrów. Bardzo chętnie je, dużo śpi i mało płacze" - mówi "Faktowi" Marta Kaczyńska-Dubieniecka. "Nie mogliśmy się doczekać, kiedy w końcu wszyscy będziemy razem" - dodaje Marcin Dubieniecki, tata Martynki i mąż Marty.
Ponieważ pod szpitalem kłębił się tłum fotoreporterów, rodzinie Dubienieckich towarzyszyli oficerowie BOR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|