Dziennik Gazeta Prawana logo

Desperat podpalił się przed ministerstwem

13 października 2007, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przed budynkiem Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie podpalił się 48-letni mężczyzna. Życie uratowali mu pracownicy ochrony, którzy ugasili płonące na nim ubranie. Po desperata natychmiast przyjechała karetka. Mężczyzna jest w szpitalu.

Na razie nie wiadomo ani kim jest 48-latek, ani też dlaczego zdecydował się na tak desperacki krok. Około południa mężczyzna podpalił się tuż przed wejściem do ministerstwa, więc od razu zauważyli to ochroniarze. Natychmiast wybiegli z gaśnicą i ugasili płonącego człowieka.

Dzięki ich szybkiej interwencji desperat nie odniósł poważniejszych ran. Jego życiu nic nie zagraża.

Jak poinformowało radio RMF, desperat od lat pisał skargi do resortu. Ostatnią napisał półtora roku temu. Ministerstwo nie ujawnia jednak treści tych skarg. Są one analizowane.

Teraz 48-latek jest w warszawskim szpitalu. Najpierw zbadają go lekarze. Dopiero potem mężczyznę przesłucha policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj