Dziennik Gazeta Prawana logo

Odsłonili tablicę, nie wyczytali wszystkich ofiar

10 września 2010, 17:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ta tragedia musi zostać utrwalona w pamięci narodu. Naród bez pamięci stałby się narodem bez tożsamości i bez przyszłości - powiedział metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz podczas mszy św. na Wawelu za dusze ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Gdy odsłaniano tablicę w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów i odczytywano listę ofiar, nazwiska kilkorga z nich nie padło - podaje gazeta.pl.

"Okazją, dla której przyszliśmy na tę Eucharystię, jest odsłonięcie tablicy z imionami i nazwiskami wszystkich osób, które zginęły w katastrofie lotniczej w dniu 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Tablicę tę umieszczamy przy sarkofagu z doczesnymi szczątkami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii. Umieszczamy ją na Wawelu, który dla Polaków jest szczególnym miejscem pamięci. Dramatyczna śmierć 96 ludzi, którzy wykonując nierzadko najbardziej odpowiedzialne zadania w naszym państwie współtworzyli jego najnowszą historię, domaga się pamięci" - podkreślił metropolita.

W uroczystościach na Wawelu uczestniczyło ponad 100 członków rodzin ofiar, duchowieństwo oraz przedstawiciele władz państwowych. Do czwartku wieczorem udział w uroczystościach potwierdziło 120 osób.

Kamienną tablicę, z łacińską sentencją "Corpora dormiunt, vigilant animae" (ciała śpią, dusze czuwają), napisem: "Pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r." i nazwiskami ofiar tragedii, odsłonił metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz i wojewoda małopolski Stanisław Kracik.

 Tablica znajduje się w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów na Wawelu. Podczas ceremonii jej odsłonięcia odczytano nazwiska na niej zapisane oraz odmówiono modlitwę za zmarłych. Okazało się jednak, że na liście, którą miał w rękach ksiądz, zabrakło niektórych nazwisk, m.in. załogi samolotu. Rodziny same zaczęły wspominać swoich bliskich. Ksiądz zorientował się, że lista, którą posiada, jest niepełna, i przeprosił zgromadzonych.

"Lista została ściągnięta z internetu. Brak niektórych nazwisk to zwyczajny ludzki błąd. Modlimy się dziś za wszystkie ofiary katastrofy" - powiedział "Gazecie Wyborczej" kard. Dziwisz.

Listę nazwisk na tablicy otwierają nazwiska Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Ryszarda Kaczorowskiego, pozostałe umieszczono w porządku alfabetycznym.

Płytę zawieszono pośrodku ściany na prawo od wejścia, tak aby wchodzący do krypty przesuwali się tuż obok niej, a wychodzący mieli ją wprost przed sobą. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj