Brutalne wideo w sieci. Policjant skopał przechodnia i odpowie za to

| Aktualizacja:

To wideo ma być dowodem w sprawie przeciwko policjantowi, który brutalnie pobił przechodnia podczas zamieszek w stolicy 11 listopada. Komendant stołeczny policji nakazał wszcząć w tej sprawie postępowanie. Głos zabrał też minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

wróć do artykułu
  • ~bleg
    (2011-11-20 05:55)
    no to mamy prawdziwą wolność, oby tak dalej, niech się naczytają więcej Wyborczej i naoglądają TVN
  • ~dociekliwy
    (2011-11-18 23:22)
    Aby stać się policjantem , trzeba przejść testy psychologiczne. Testy są ustawione tak ,aby odsiać indywidualistów , czyli policjant ma nie myśleć , nie mieć emocji , ma się słuchać. Czy policjant w cywilu , ale na służbie bije tak po prostu pierwszego lepszego , tak dla sportu ... Nie ... On otrzymał taki rozkaz... Tylko naiwni mogą się łudzić ,że to tak samo wyszło...
  • ~Jaś
    (2011-11-16 10:28)
    Dlaczego w telewizji pokazując te zajście zasłania sie twarz temu milicjantowi??
    Powinno się go pokazać całej Polsce, powinno podac sie jego dane, żeby już ten pan miał do końca życia przeje... może kiedyś ktos złamie sobie ręke na jego głowie
  • ~Roman Waldemar Jedynak
    (2011-11-14 22:03)
    Kto wymyślił "NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI" To była prowokacja !
    Dlaczego to świeto było przymiotnikowe, dlaczego narodowe a nie państwowe!

    "NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI" (litery w czarnym kolorze) na biało-czerwonych kotylionach nosili uczestnicy warszawskich obchodów. Zestawienie tych kolorów oddaje po części charakter warszawskich wydarzeń obchodów tego święta. To czarny piątek w polskiej demokracji.
    To "Wstyd i hańba" cytując w części wypowiedź polskiego prezydenta, ale czy to nie wstyd i hańba dla Państwa polskiego, że przeciwko Polskiej młodzieży zostały skierowane wszystkie siły i środki państwowej policji i państwowych środków informacji. W takim dniu Polską młodzież nazywa się naprzemian chuliganami, faszystami, lewakami, a nawet kibolami i jeszcze się ich obrzuca nnymi epitetami, zamiast jednoznacznie nazwać DEMONSTRANTAMI, manifestyjącymi w sposób radykalny niezadowolenie z aktualnej sytuacji społeczno - gospodarczej w kraju i w Europie. Za coś złego i nadzwyczajnego uważa się obecność wśród demonstrującej młodzieży uczestników z RFN, Dani, Belgi, Hiszpani, Węgier,Słowacji, Słoweni i z innych krajów EU. A co w tym dziwnego, przecież jesteśmy krajem EU, a Polska aktualnie sprawuje prezydencję, więc nie widzę w tym nic nagannego, że w tym międzynarodowym towarzystwie Odrzuceni przyjechali do Warszawy . Nawet uważam, że to polscy politycy z rządzącej koalicji przyczynili się do zaproszenia uczestników tych demonstracji do Warszawy, do stolicy państwa, którego "rząd ma patent na kryzys" Jeżeli mamy polską prezydencję to Warszawa jest w tym czasie stolicą EU. Dalej uważam, że obecność demonstrantów w Warszawie to taka europejska SOLIDARNOŚĆ (nie pisana "solidarycą") w tych trudnych dla Europy czasach. A może Uczestnicy tej demonstracji chcieli zobaczyć POLSKĘ w BUDOWIE, i przy okazji zasygnalizować, że ODRZUCENI są też Polacy, mieszkający w Polsce jak i w innych krajach Uni Europejskiej. Więc wszyscy uczestnicy tych manifestacji przyjechali tu , gdzie powinni przyjechać. O tym, że w dniu 2011.11.11 w Warszawie coś się wydarzy donosiły media. Zamiast przygotować się na pokojową manifestację i demonstrację ODRZUCONYCH , przyjąć jej uczestników tak jak powinno się przyjąć kwiat polskiej i europejskiej młodzieży , której przyszło żyć w bardzo trudnych czasach, bez perspektyw na rychłe rozwiązanie problemów wynikających z braku pracy, to władze państwa przewodzącego aktualnie w UNI EUROPEJSKIEJ pokazały swoje zbrojne ramiona chcąc tym samym pokazać Europie a może światu, że nie tylko "radzą sobie w kryzysie" ale też pokonają odrzuconych demonstrantów. Uczestnicy wszystkich warszawskich manifestacji, również tych z udziałem władz samorządowych i państwowych nie byli zainteresowani wysłuchaniem tylko tych patetycznych wystąpień i marszowych melodii. Po takich wystąpieniach następują pytania. Co dalej z tą Polską ?, Co dalej z tą Unią ?, Jakie będą dalsze losy polskiej młodzieży ?, Jak żyją i jak będą żyć polscy emeryci ? Czy rząd polski jest odpowiedzialny za stan polskiej gospodarki tak jak Komisja Euopejska za stan gospodarki EU ? Takie pytania można było też usłyszeć podczas krakowskich uroczystości, ale odpowiedzi w Warszawie nikt z uczestników nie usłyszał. Historia jest bardzo ważnym czynnikiem w budowaniu narodowej i państwowej świadomości obywateli, ale datami i cytatami z historii tych obywateli nie nakarmimy. Polska i europejska młodzież uczy się historii tak jak języka ojczystego i obcego w szkołach, ale po ich ukończeniu chce wyciągać wnioski z historii tej starożytnej i tej najnowszej oraz rozmawiać w różnych językach na drodze do porozumienia i do osiągania swoich celów w pracy i w życiu. Ta młodzież jest tak samo świadoma jak rządzące elity, że starożytne jak i wspólczesne mocarstwa, gospodarki i organizacje upadły i dalej upadają a w ich miejsce tworzą się nowe byty. Niech więc nikt się nie dziwi, że to co dzieje się w innych silniejszych gospodarczo od Polski krajach stać się musi w Polsce. To się już stało, a dzień AD 2011.11.11 w Warszawie to dopiero początek. Zapowiedziana zmiana prawa, którego znowelizowane przepisy będą bardziej restrykcyjne dla uczestników podobnych demonstracji w Polsce to sygnał i faktyczna zapowiedź następnych takich wydarzeń, z czym liczy się nie tak znowu, nowy rząd. To zła zapowiedź, którą pewnie premier powtórzy w dniu 18.11.2011 r. W demokratycznym państwie nie wolno zakazami i sankcjami uprzedzać się do demonstrantów, tak jak nie wolno ich ganić i karać bez możliwości ich wysłuchania. Co więcej, jak pkazywała publiczna telewizja atakujacą stroną była policja. A tu jeszcze rzecznik rządu zapewnia, że Premier Donald Tusk był na bieżąco informowany o sytuacji w Warszawie i dodaje że szef rządu zaleci surowe surowe karanie sprawców przemocy. czy to znaczy, że sądy też mamy zależne.
  • ~starypryk
    (2011-11-14 17:15)
    a nikomu nie przyszło do głowy, że to przygotowanie gruntu pod zmiany w prawie ?
    Będzie zakaz manifestacji, demonstracji, spotkań w grupach większych niż kilkanaście osób w miejscu publicznym. Przecież powoli zbliża się powtórka z rozrywki, czyli druga Grecja a wówczas jak niezadowoleni będą chcieli protestować, to prawo będzie na to przygotowane. Teraz potrzebna jest społeczna aprobata do jego zmiany. Smiech na sali - miasto oszacowało zniszczenia na 70 tys a jedna kompletna wiata tramwajowa w systemie piramidalnym, gdzie 80% wartości rozchodzi się po kieszeniach kolejnych zleceniodawców a 20% rzeczywiście trafia do kieszeni końcowego wykonawcy. Przy tak rozdmuchanym przez media zajściu, spodziewałem się strat liczonych w setkach tysięcy. Albo całe zdarzenie było świetnie kontrolowane albo na zamówienie rozdmuchane do granic absurdu.
    Poza tym teraz przez 3-4 tygodnie będą wałkować ten temat a cichutko przepychać niepopularne dla społeczeństwa wałki na wiejskiej.
  • ~pierdzikot
    (2011-11-14 15:45)
    na głowie złamał sobie rekę... biedaczek
  • ~zaszczuty.
    (2011-11-14 15:09)
    Prokurator to małpa do oficjalnego tuszowania oszustwa które sporzadza Policja. jak cos to zaraz stwierdzenie brak dowodów w sprawie ale czytac to juz nie potrafia bo im to nie jest wygodne, oszustów trzeba bronic, oszustom daja zatrudnienie w Prokuraturach, to sa metody swiństw na skale okregowa a Prokuratura generalna cofa do oszustów te sprawy a ci wiadomo co zrobia, nasyłaja bandziorów dla niszczenia mienia, niszcza samochody takim skarżacym sie osobnikom a potem sprawcy nie znaleziono a wiadomo kto to zrobił, ważne że bydło dalej jest u władzy.
  • ~Kaztop 153
    (2011-11-14 14:56)
    Policja nie tylko bije, ale sporządza fałszywe oskarzenia,podstawia fałszywych swiadków, insynuje oskarzenia o zdarzeniach których nie było, mało tego podstawia babe w ciązy w danym czasie jako powódke ale słowa o tym nie pisza bo amnezji dostali. Fałsz wychodzi po latach a Prokurator pisze brak nowych dowodów ukrywając tych oszustów, To sa metody niszczenia ludzi na zlecenia polityczne ! Brawo swinie Policyjne!
  • ~Elzunia
    (2011-11-14 14:49)
    Czy ten bandyta i prowokator "policjant" po cywilnemu zostanie za to ukarany?
    Za cos takiego w kraju demokratycznym wylatuje sie z policji razem ze swoim szefem.
    Radze powrocic do staje nazwy: Milicja Obywatelska, akurat swietnie pasuje do jedynie sluszenej partii Platforma Obywatelska.
  • ~kiszczak
    (2011-11-14 13:14)
    i jeszcze jednen fakt: ten bandydata z legitką policyjną wobec którego wszczęto "procedury" wyjaśniające jest już oczywiście na zwolnieniu lekarskim, biedactwo tak się zmęczył katowaniem bezbronnego człowieka, że aż się rozchorował.

    do gazu ze śmieciem
  • ~kiki
    (2011-11-14 13:14)
    Lać tą czerwoną zarazę do skutku.
  • ~kiszczak
    (2011-11-14 13:12)
    Ciekawe że Goowno wybiórcze bardzo cicho o tej sprawie mówi i z opóxnieniem. Filmiku wczoraj wcale nie zamieściło a dziś pod lapidarną notatką nie wolno tematu komentować. Swoboda a la szechter i józef światło.
  • ~Kto bedzie nastepnym Pyjasem
    (2011-11-14 13:02)
    wglada na to ze juz niedluba histora siepowtorzy
  • ~nydansker
    (2011-11-14 13:01)
    Dzis juz wiekszosc ludzi tego nie pamieta, ale przed kilku laty Dansk Folkeparti ( tzn. Dunska Partia Narodowa) znalazla sie w tak zlej sytuacji, ze grozilo jej opuszczenie dunskiego parlamentu. Wtedy szefowa tej partii udala sie z wizyta do Flensburga, aby tam rozmawiac o sprawach mniejszosci dunskiej w RFN, zas we Flensburgu delegacja Dansk Folkeparti wraz z jej przewodniczaca zostala zaatakowana przez dzialajaca na terenie RFN tzwn. "Antife", czyli przez politycznie poprawna lewacka bande od robienia tzwn. "zadym". Po tym brutalnym ataku poparcie dla Dansk Folkeparti w Danii bardzo wzroslo i sie ustabilizowalo - tak ze dzis Dansk Folkeparti jest trwalym elementem dunskiej sceny politycznej. Tu trzeba zaznaczyc, ze w porownaniu z polska endecja Dansk Folkeparti jest bardzo porzadna partia, bo Dansk Folkeparti nie jest partia antysemicka. 11.11 b.r. w Polsce powtorzyl sie dunski scenariusz sprzed kilku lat, bo polscy endecy na swoj marsz niepodleglosci zdolali zebrac zaledwie kilka tysiecy Polakow - razem z roznoraka Polonia wlacznie z ekstremistycznym USOPAL-em. W tej sytuacji najrozsadniej byloby pozwolic im sobie pomaszerowac, az sie wypala politycznie w swojej nonsensownej propagandzie - i tutaj nalezy sie pochwala burmistrz Warszawy, ze im pozwolila na ten ich marsz. No ale w Polsce sa jeszcze agresywni geje skupieni wokol jakiejs tam "kolorowej" i wokol Ruchu Palikota, ktorzy nie znosza kiedy nie sa najwazniejsi w spoleczenstwie. Sami jednak niewiele by zaszkodzili, bo od dawna sa w policyjnych kartotekach i zanim by cos podpalili, to by ich policja zaaresztowala. W tej sytuacji przyjechala do Polski bazujaca na terenie RFN politycznie poprawna tzwn. "Antifa" i to jej brutalnosc rozstrzygnela o wygladzie polskiego swieta narodowego. W ten sposob jeszcze raz potwierdzila sie madrosc polskiego przyslowia, ktore mowi, ze "dobrymi checiami, to pieklo zostalo wybrukowane", bo przecie ta dzicz z politycznie poprawnej "Antify" nie chciala pomoc polskim endekom. Teraz jednak sytuacja w Polsce wyglada tak, ze to polscy endecy stali sie czyms w rodzaju meczennikow polskosci, a ze w Polsce ponad czterdziesci procent mlodych Polakow jest bezrobotne, wiec polscy endecy nie beda mieli problemow ze znalezieniem nowych wszechpolakow i ONR-owcow oraz z przekonaniem ich, ze winni za zla sytuacje w Polsce sa ci, ktorych za winnych uznal juz sam Roman Dmowski. "Nydansker" dziekuje za Wasze szpalty.
  • ~pierdzikot
    (2011-11-14 12:47)
    my stoimy tam gdzie wtedy...
    oni tam gdzie stało ZOMO..
  • ~czytelnik
    (2011-11-14 12:37)
    Okreslenie "lewica" jest tu rownie nieadekwatne, co przypisanie przez prezesa Kaczynskiego (PiS) winy za zamieszki w Warszawie Niemcom, gdyz lewica jest takze socjaldemokracja, ktora w tych zamieszkach nie brala udzialu, zas ci "Niemcy" pochodzacy z politycznie poprawnego lewactwa sa nazywani w RFN "die Heimatlosen" - co po polsku znaczy Bezojczyzniani, gdyz wyrzekli sie niemieckosci i utworzyli dla siebie samych cos w rodzaju wirtualnej duchowej ojczyzny, ktora jest mieszanina idei skrzywionej rewolucji roku 1968 i nie posiadajacej kontaktu z rzeczywistoscia poprawnosci politycznej narzuconej wielu srodowiskom przez dawnych amerykanskich kontestatorow od palenia marihuany i zbyt dlugich wlosow. Dobrze byloby tez , gdybyscie napisali cos o tych "biernych" polskich endekach, bo jak mowi francuskie przyslowie "skrajnosci sie przyciagaja" i jezeli tak dalej pojdzie, to miedzynarodowe politycznie poprawne lewactwo i polska endecja powtorza rozwoj sytuacji w dawnej Republice Weimarskiej, gdzie nazisci i komunisci wspolnie zniszczyli demokracje i utorowali - takze z udzialem gejow sterujacych nazistowskie SA - Hitlerowi droge do wladzy. Moja opinie koncze optymistycznym akcentem : Polska jest za slaba na wywolanie kolejnej wojny swiatowej, a wiec nawet jezeli w Polsce zostanie zniszczona demokracja, to polskie obozy koncentracyjne zapelnia sie tylko obywatelami Polski. "Czytelnik" dziekuje za Wasze szpalty.
  • ~vivat białoruś
    (2011-11-14 12:31)
    Zobaczcie na co ida nasze POdatki,podobno ta kopiąca zomoza już jest na zwolnieniu lekarskim.Bo sobie zwichła reke w pracy.
  • ~majorus
    (2011-11-14 12:17)
    POlicja dostała rozkazy, to je wykonywał!a!!!

    Czy wy polaczki myślicie, że jakies Marsze Niepodległości będziecie sobie organizować? Zakażemy takich demonstracji w przyszłości! MAcie Kochać donka i PO, bo jak nie, to wyginiecie jak dinozaury.
  • ~Przyjaciel PO
    (2011-11-14 12:11)
    To jest państwo prawa.Ten przykład nie jest jedyny.W tym dniu wielu bandytów w policyjnych mundurach nadużywało władzy dopuszczająć się wielokrotnie przestępstw.Idący człowiek z polską flagą ,którego raz po raz bija śmiecie z POlicji,czy stojący przy wozie policyjnym bity w krocze przez innych bandytów w mundurach przez POmyłkę nazywani policjanci.W normalnym kraju taka szmata w policyjnym mundurze popełniająca przestępstwo dawno by została zatrzymana i surowo osądzona, u nas nie wiadomo ,jak będzie,przepraszam wiadomo POlicjant jest niewinny w chwili popełnienia przestępstwa był w ogromnym szoku wyłączającym świadome zachowanie.
  • ~D
    (2011-11-14 12:11)
    Pamiętam te same prymitywne chamskie gęby z lat 80-tych - wydaje im się, że są ponad prawem.