Do 12 lat więzienia grozi pracownikowi jednego z ośrodków wychowawczych dla niepełnosprawnych dzieci w Żarach (Lubuskie), któremu prokuratura zarzuciła wykorzystywanie seksualne małoletnich podopiecznych. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Grzegorz Szklarz.
- powiedział Szklarz.
36-latek jest wieloletnim wychowawcą w jednym z ośrodków wychowawczych z Żar oraz pracownikiem poradni psychologicznej i pedagogiem terapeutą. Ponadto, jest biegłym języka migowego przy Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w nocy z 13 na 14 stycznia br. w jednym z zielonogórskich hoteli, w którym zameldował się ze swoim 12-letnim wychowankiem. - dodał rzecznik.
W związku z okolicznościami opisanej sprawy, Prokurator Rejonowy w Zielonej Górze zwrócił się do Lubuskiego Kuratora Oświaty w Gorzowie Wielkopolskim, m.in. o wskazanie zasad doboru kadry nauczycielskiej w tego typu ośrodkach i zasad sprawowania nadzoru merytorycznego nad ich pracą. Aresztowany mężczyzna pracuje w Ośrodku dla Dzieci z Wadami Słuchu i Mowy w Żarach. Kierownictwo ośrodka jest zaskoczone poważnym zarzutami wobec swojego pracownika.
Jak powiedział dyrektor tej placówki Janusz Stasiak, wcześniej nie docierały do niego niepokojące sygnały dotyczące zachowania wychowawcy wobec podopiecznych. - zaznaczył dyrektor.