Dziennik Gazeta Prawana logo

Talibowie nie pokonali Rosomaka. Biurokracja tak

3 października 2012, 06:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rosomak - ćwiczenia na poligonie
Talibowie nie pokonali Rosomaka. Biurokracja tak/Newspix
Produkcja transportera już niedługo może się zakończyć. Wszystko przez rażące polskie błędy, których można było uniknąć.

Rosomaki wygrywają wojnę w Afganistanie, ale przegrywają z biurokracją w Polsce. Braki i zaniedbania w umowach z producentami – fińską Patrią i włoską Oto Melara – w przyszłym roku mogą zablokować produkcję pojazdu.

Problemem są również niejasności co do tego, kto ma prawo do udoskonaleń opracowanych podczas produkcji w Polsce.

Błędy opisuje NIK. – mówi DGP rzecznik Izby Paweł Biedziak.

Rosomak w ciągu kilku lat przeszedł serię modernizacji. Między innymi dzięki uwagom żołnierzy z misji w Afganistanie. Pojazdowi uważnie przyglądali się również Amerykanie, którzy uznali go za znacznie bezpieczniejszy od popularnych przez pewien czas Humvee i używanych dziś MRAP-ów. Problem w tym, że z wiedzy nabytej pod Hindukuszem mogą niebawem zacząć korzystać Finowie czy Włosi.

Powód jest prozaiczny. Zakłady w Siemianowicach nie mają podpisanej umowy licencyjnej, która zagwarantowałaby prawo do produkcji transportera po zakończeniu kontraktu w 2013 r. – mówi Biedziak.

NIK wskazuje jednak również na pozytywne strony zawarcia wartego 5 mld zł kontraktu. Towarzyszący mu program offsetu (o wartości miliarda złotych) ma szansę zostać zrealizowany. Pod warunkiem że fińska Patria przyśpieszy transfer technologii oraz polonizację produkcji o wartości 170 mln euro. Finowie swoje zobowiązania wypełnili dotychczas w 70 proc. Jednak jak dotąd nie przystąpili do wykonania trzech głównych zobowiązań.

– mówi Biedziak.

Inspektorzy NIK wykryli również, że zarówno Finowie, jak i Włosi z dużym oporem wykonują zobowiązania dotyczące transferu technologii do polskich firm, tak by mogły one unowocześniać swoją produkcję. Znacznie chętniej realizują pośrednie zobowiązania, które dotyczą polskich spółek powiązanych z nimi kapitałowo.

Wnioski z raportu mogą pomóc uniknąć powtórzenia się błędów podczas konstruowania umów w przyszłości. W tym przy negocjowaniu gigantycznego zamówienia na śmigłowce dla armii o wartości przekraczającej 10 miliardów złotych.

Wpadki przy zakupach dla wojska

Jedną z największych była wyceniana na 6 mld dol. umowa offsetowa podpisana w 2003 r. między Skarbem Państwa a koncernem Lockheed Martin, związana z dostawą 48 samolotów F-16. Sześć lat później suchej nitki na umowie nie zostawiła NIK. Okazało się, że tylko co czwarty realizowany projekt zgodnie z wymaganiami przyczyniał się do modernizacji polskiej gospodarki, tzn. nie służył np. transferowi technologii, a dawał korzyści pojedynczym zakładom.

Jeszcze gorzej było z pojazdami Humvee, które polskie wojsko wypożyczyło od Amerykanów na czas operacji afgańskiej. Szybko się okazało, że pojazdy są słabiej opancerzone niż te, których używają amerykańscy żołnierze, dlatego zyskały ponury przydomek „trumny na kółkach”. Dopiero gdy Polacy zaczęli odmawiać wyjazdów na patrole, dowództwo wynegocjowało u zachodniego koalicjanta wzmocnienie opancerzenia. W 2006 r. media opisywały sprawę zakupu przez MON dwóch wartych 70 mln zł samolotów CASA 295M, w której pominięto kwestie offsetu, mimo że był on wymagany dla wszystkich zakupów sprzętów zagranicznych, jeśli wartość transakcji przekracza 5 mln euro. Tomasz Żółciak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj