Dziennik Gazeta Prawana logo

Przegrał w sądzie z Wałęsą, ale dalej mówi o "Bolku"

3 grudnia 2012, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/Newspix
Krzysztof Wyszkowski, były działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i przeciwnik Lecha Wałęsy apeluje do swoich zwolenników, by nie zbierali pieniędzy na pokrycie kosztów telewizyjnego ogłoszenia opłaconego przez byłego prezydenta.

Chodzi o komunikat nadany 19 listopada w "Faktach" TVN, w którym b. działacz WZZ, zgodnie z wyrokiem gdańskiego sądu z 2011 r., przeprosił Wałęsę za zarzucenie mu współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Emisja przeprosin została opłacona przez byłego prezydenta, aby w ten sposób wyegzekwować od Wyszkowskiego prawomocny wyrok sądu.

- napisał na swoim blogu Wyszkowski.

Były działacz WZZ zwrócił się ponadto z prośbą o niewpłacanie żadnych pieniędzy na jego konto bankowe.

- wyjaśnił Wyszkowski.

Jak podkreślił, ma "poważne podstawy", aby mieć nadzieję, że oba wnioski zostaną rozpatrzone pozytywnie. - - dodał Wyszkowski.

Wałęsa tłumacząc dwa tygodnie temu, dlaczego zdecydował się zapłacić za oświadczenie w TVN, powiedział, że .

- zaznaczył były prezydent. Jego pełnomocnik adwokat Ewelina Wolańska nie chciała ujawnić, ile kosztowała emisja komunikatu.

Po emisji przeprosin w TVN Wyszkowski umieścił na swoim blogu oświadczenie, w którym napisał, że podtrzymuje swoje słowa, które stały się podstawą wytaczanych mu przez Wałęsę procesów. - - napisał dwa tygodnie temu były działacz WZZ.

W prawomocnym wyroku z marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie b. prezydenta za wypowiedź w telewizji z 16 listopada 2005 r., w której nazwał Wałęsę tajnym współpracownikiem SB. W tym samym dniu były prezydent otrzymał od IPN status pokrzywdzonego i zapowiedział, że będzie od tego momentu pozywał do sądu osoby, które nadal będą twierdzić, iż był agentem służb specjalnych PRL.

Zgodnie z wyrokiem przeprosiny miały ukazać się w lokalnej "Panoramie" TVP2 oraz "Faktach" TVN.

Już maju 2011 r. Wyszkowski informował, że nie zamierza przepraszać Wałęsy. Argumentował m.in., że sąd może orzec o obowiązku przeprosin, ale - jak dowodził Wyszkowski - .

Wyszkowski wyjaśniał także, że wykonanie wyroku sądu poprzez oświadczenia w dwóch telewizjach to wydatek rzędu , co przekracza jego finansowe możliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj