Dziennik Gazeta Prawana logo

W urzędach przybyło etatów. Poszukiwany: specjalista od śmieci

4 stycznia 2013, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Śmieci
Śmieci/Shutterstock
Pełnomocnik do spraw śmieci, doradca ds. gospodarowania odpadami - na takie stanowiska masowo prowadziły rekrutację gminne urzędy. Ma to związek ze zmianami w zarządzaniu gospodarką śmieciową.

Polskie gminy czeka sześć miesięcy gorączkowych przygotowań do śmieciowej rewolucji. Od początku lipca samorządy staną się właścicielami wszystkich odpadów komunalnych wytwarzanych na ich terenie. Wcześniej trzeba wybrać w przetargu firmę, która zagospodaruje śmieci, a jeszcze wcześniej – ustalić metodę naliczania stawek dla mieszkańców oraz ich wysokość. W dodatku wczoraj odbyło się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy śmieciowej pozwalającego gminom uelastyczniać stawki.

Wiele samorządów wyszło z założenia, że same nie poradzą sobie z tymi zadaniami, dlatego wolały powołać do tego nowych urzędników. Automatycznie przybyło pełnomocników prezydentów, doradców, podinspektorów... Problem pojawia się, gdy pytamy o ich wynagrodzenia.

Prezydent Warszawy już w marcu powołała swojego pełnomocnika ds. wdrożenia systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. – – tłumaczy Monika Żukowska z biura prasowego ratusza. Dodaje, że pełnienie funkcji pełnomocnika nie wiąże się z żadnym dodatkowym wynagrodzeniem. – – mówi.

Piotrków Trybunalski powołał z kolei doradcę prezydenta ds. zagospodarowania odpadów komunalnych. Nie dowiemy się jednak, ile będzie zarabiać. – – mówi Marcin Merk z urzędu Piotrkowa.

Część gmin zdecydowała się na tradycyjne nabory konkursowe. Przykładowo 26-tysięczna gmina Zabierzów (woj. małopolskie) w ten sposób dokooptowała kolejną osobę w referacie ochrony środowiska i gospodarki odpadami, a miasto Warta (woj. łódzkie) powołało podinspektora ds. gospodarki odpadami.

– mówi Mariusz Lewandowski z Warty. Jego głównymi zadaniami są śledzenie zmian w przepisach, dokonywanie analiz (np. przy wyborze metodologii naliczania stawek mieszkańcom) i wsparcie merytoryczne urzędników. Ale za kluczowy element nowej polityki śmieciowej, czyli organizację przetargów, odpowiadać już będzie osoba z wydziału zamówień publicznych urzędu. Podinspektor będzie działać w charakterze doradcy merytorycznego.

Nowe stanowiska powstają, a wynagrodzenia pozostają tajemnicą. Ale jak szacują portale branżowe (np. Praca.pl), specjalista w zakresie gospodarki odpadami może liczyć na zarobki w okolicach 4 tys. zł brutto miesięcznie.

dziwi się Paweł Soloch z Instytutu Sobieskiego. Jego zdaniem najbardziej racjonalnym rozwiązaniem powinno być powierzenie dodatkowych zadań istniejącym strukturom w urzędzie. – dodaje ekspert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj