Płetwonurkowie przerwali poszukiwania zaginionego chłopca z Mokobodów. Dno Liwca jest pełne konarów i korzeni, więc po zmroku praca byłaby zbyt niebezpieczna.
Sobotnie poszukiwania drugiego z braci, którzy zaginęli w poniedziałek w Mokobodach na Mazowszu bez rezultatu. Przez kilka godzin ośmiu płetwonurków ze strażackiej grupy specjalistycznej z Sokołowa Podlaskiego penetrowało dno rzeki Liwiec w okolicach miejsca, gdzie wczoraj znaleziono zwłoki 15-letniego Marcina. - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej oficer prasowy siedleckiej policji podinspektor Jerzy Długosz.
Warunki w jakich pracowali płetwonurkowie były bardzo trudne. - relacjonował Jerzy Długosz. Akcja poszukiwawcza zostanie wznowiona jutro rano.
ZOBACZ TAKŻE: Płetwonurkowie znaleźli ciało jednego z braci>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane