Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy można pić piwo nad Wisłą? Policja wlepia mandaty, a Ministerstwo Zdrowia mówi: Można!

3 września 2015, 18:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ludzie z piwem na świeżym powietrzu
Ludzie z piwem na świeżym powietrzu/Shutterstock
Czy w Warszawie nad Wisłą, po jej lewej stronie, można pić piwo? Policja twierdzi, że nie i wlepia mandaty. Ale już warszawski ratusz, a nawet Ministerstwo Zdrowia nie mają zastrzeżeń. 

430 mandatów wlepili w czasie wakacji policjanci osobom, które postanowiły napić się piwa po lewej stronie Wisły, np. na schodkach między mostem Poniatowskiego i Śląsko-Dąbrowskim - poinformował nas asp. sztab. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji. – – tłumaczy.

Tymczasem od co najmniej dwóch lat nie milknie dyskusja związana z tym, czy i po której stronie nadwiślańskich bulwarów warszawiacy mogą legalnie pić piwo. Dziś wiadomo, że policja nie karze mandatami tych, którzy robią to po prawej stronie rzeki na miejskiej plaży. W przypadku lewej strony jest inaczej, chociaż sprawa wydaje się dyskusyjna. Warszawski ratusz dysponuje bowiem opinią z grudnia 2014 r. przygotowaną przez kancelarię prawną. Czytamy w niej m.in., że

Co to są bulwary?

Ratusz obiecał, że jeszcze przed tegorocznym sezonem letnim spotka się z policjantami i strażnikami miejskimi, by uzgodnić wspólne stanowisko w tej sprawie. Jak widać, sprawa wciąż budzi wątpliwości. Na naszą prośbę głos w sprawie zabrało Ministerstwo Zdrowia. Zdaniem resortu, nie ma przeciwwskazań do spożywania alkoholu na bulwarach po lewej stronie rzeki. – – wyjaśnia Krzysztof Bąk, rzecznik resortu.

A więc, zdaniem ministerstwa, zakaz dotyczy spożywania alkoholu konkretnie na ulicach, placach i w parkach, a nie generalnie w miejscach publicznych. Z tych trzech wymienionych pojęć prawnie zdefiniowane zostało jedynie pojęcie „ulicy” – w ustawie o drogach publicznych i ustawie Prawo o ruchu drogowym. – – podsumowuje Krzysztof Bąk.

Policja: Zawsze można odmówić przyjęcia...

Policja pozostaje nieugięta. Powołuje się na słownik terminów architektonicznych dr hab. Agnieszki Zabłockiej-Kos, który wśród rodzajów ulic wymienia m.in. bulwar jako „szeroką, zadrzewioną ulicę nad brzegiem rzeki, jeziora lub morza lub też termin ten jest używany na określenie wielkich arterii komunikacyjnych”. – – dodaje asp. sztab. Mariusz Mrozek.

Co na to wszystko Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych? – – przyznaje dyrektor. Jego zdaniem, powinno się ustawowo uregulować możliwość określenia przez miasto poszczególnych obszarów, na których spożywanie alkoholu powinno być ograniczone z ważnych względów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj