Dyrekcja Lasów Państwowych zaapelowała do ministra środowiska o zgodę na wycinkę świerków z Puszczy Białowieskiej i przedstawiła ich aktualną sytuację. Według lasów jedynym sposobem, żeby zatrzymać inwazję owadów w puszczy jest wycinka i wywiezienie stamtąd zaatakowanych przez niego drzew.
Anna Malinowska, rzeczniczka Lasów Państwowych mówi, że takiego nagłego rozrostu populacji korników nie odnotowano od wielu dekad. - mówi Malinowska. Dodaje, że najczęściej kornik atakuje stare lub osłabione drzewa, ale tym razem jego ofiarą padają także te młode i silne.
Maciej Józefowicz z Partii Zieloni podkreśla, że wycinka może zaburzyć ekosystem najstarszego w Polsce lasu. - mówi i dodaje, że nie powinno się przeszkadzać naturze bo jest to "samoregulujący się proces".
Partia Zieloni w najbliższą niedzielę o 12.00 organizuje protest " W obronie Puszczy Białowieskiej". Przemaszerują spod wejścia do Łazienek Królewskich od strony Agrykoli przed kancelarię premiera. Ostateczną decyzję, co do wycinki ma podjąć minister środowiska. Dokumenty z Lasów Państwowych jeszcze do niego nie dotarły.