Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort Ziobry wstrzymuje odebranie szóstki dzieci samotnemu ojcu. "Mężczyźnie należy się pomoc"

22 września 2016, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Pan Wojciech z dziećmi
Pan Wojciech z dziećmi/PAP
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapewnił , że jego resort podejmuje działania, by pomóc ojcu, któremu sąd chce odebrać szóstkę dzieci. Obiecał, że sprawie przyjrzą się lokalni śledczy, a ministerstwo zrobi wszystko, by "utrzymać stabilne relacje dzieci z ojcem". Jednocześnie wiceszef resortu zaatakował też Krajową Radę Sądowniczą.

Rodzina pana Wojciecha - która składa się z sześciorga dzieci i babci zamieszkujących w ok. 40-metrowym mieszkaniu socjalnym w Łodzi - pozostawała pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej od grudnia ubiegłego roku. W tym samym domu zamieszkiwała matka dzieci, którymi opiekuje się mężczyzna (nie wszystkie są jego biologicznymi dziećmi); w ostatnim czasie nie sprawowała ona opieki nad swoim potomstwem.

- wyjaśniła PAP rzeczniczka łódzkiego MOPS Monika Pawlak.

Jak dodała, Wojciech K. jest pozytywnie oceniany przez MOPS. - podkreśliła. W czerwcu br. MOPS złożył wniosek do sądu rodzinnego o ustanowienie kuratora, ponieważ wówczas - jak zaznaczyła Pawlak - sytuacja rodziny była nieco inna.

- dodała Pawlak.

Interwencję w sądzie podjął asystent rodziny wraz z pracownikiem socjalnym. - zaznaczyła rzeczniczka MOPS.

Do protestu i uniemożliwienia odebrania dzieci przez kuratora wezwał w czwartek za pośrednictwem mediów Marcin Wawrzyńczak z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Tego samego dnia do Łodzi przyjechali przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości oraz resortu rodziny. W mieszkaniu pana Wojciecha zjawiła się kuratorka, która odstąpiła od wykonania wyroku sądu (odmówiła wypowiedzi dla mediów).

Jak oceniła na miejscu Katarzyna Napiórkowska z Departamentu Polityki Rodzinnej Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, rodzina otrzymuje daleko idące wsparcie z MOPS, które jest adekwatna do jego sytuacji" - podkreśliła Napiórkowska.

Przedstawiciel resortu sprawiedliwości po spotkaniu z rodziną pana Wojciecha, odwiedził też łódzki sąd. - poinformował dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości Mikołaj Pawlak. Łódzki sąd zapowiedział podjęcie decyzji w tej sprawie w ciągu kilku najbliższych godzin

- zapowiedział szef resortu sprawiedliwości pytany o tę sprawę w Sejmie. Według niego najważniejsze jest - dodał.

- poinformował Ziobro.

O działaniu MS w sprawie mówił też dziennikarzom wiceszef MS Patryk Jaki. - powiedział.

Zaapelował do Krajowej Rady Sądownictwa, by zorganizowała w sprawie kwestii odbierania dzieci szkolenia dla sędziów rodzinnych i . Jego zdaniem sytuacja w Łodzi była wyjątkowo trudna, bo .

- powiedział wiceszef MS. Według MS Jaki wystąpił też do prezesa łódzkiego sądu okręgowego o zbadanie - jeszcze w czwartek - poprawności czynności podejmowanych przez służbę kuratorską w tej sprawie.

Według relacji medialnych, łodzianin od kilku miesięcy samotnie wychowuje szóstkę dzieci, w czym wspiera go miejski ośrodek pomocy społecznej i asystent rodziny; ma dobrą opinię i chce się zajmować dziećmi. Tymczasem sąd zdecydował o ich zabraniu i umieszczeniu w pieczy zastępczej, w czwartek miały zostać mu odebrane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj