Jaroszewski był jedną z trzech osób zatrzymanych w ramach śledztwa dotyczącego przestępstw korupcyjnych. Poza nim Agencja zatrzymała też m.in. naczelnika Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu Marcina K.
wyjaśnił prezes podczas wtorkowej konferencji.
Dodał, że jako szef klubu musi dbać o sponsorów, przyjaciół, tzw. VIP-ów.
podkreślił.
Zauważył, że wszelkie rozmowy dotyczące spraw klubowych z osobą z urzędu skarbowego odbywały się zawsze przy „drzwiach otwartych” w obecności innych pracowników, prawników.
stwierdził Jaroszewski.
Głównym udziałowcem klubu jest samorząd Sosnowca. Prezydent miasta Arkadiusz Chęciński powiedział, że nie widzi podstaw, by zawieszać prezesa Zagłębia.
powiedział prezydent.
O zatrzymaniu trzech osób pod zarzutem korupcji informował w poniedziałek rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Podał on, że naczelnikowi Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w Sosnowcu Marcinowi K. zarzuca się kilkanaście czynów korupcyjnych.
Śledztwo ABW prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach i dotyczy przestępstw urzędniczych i korupcyjnych, związanych z wykorzystywaniem zajmowanego stanowiska w administracji skarbowej w celu uzyskiwania korzyści osobistych i majątkowych.
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Ireneusz Kunert powiedział w poniedziałek PAP, że śledztwo toczy się od października 2016 roku. - powiedział PAP prok. Kunert.
Za zarzucane naczelnikowi urzędu skarbowego przestępstwa może grozić kara do 10 lat więzienia. Dwóm pozostałym zatrzymanym - do 8 lat pozbawienia wolności.
Jak podał Żaryn, śledztwo ma charakter rozwojowy. W dalszym jego toku nie są wykluczone zatrzymania kolejnych osób.