Dziennik Gazeta Prawana logo

Hajnówka odzyskuje wyklętych. Ten marsz wzbudził wiele emocji

4 marca 2017, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce
II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce/Dorota Kalinowska/dziennik.pl
Miały być zadymy, awantury i starcia narodowców z antyfaszystami. II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce wzbudził gorące emocje. Oglądaliśmy go z bliska.

Po jednej stronie miały stanąć siły dobra – z pacyfkami na sztandarach, prawosławni, nie-Polacy i przyjazdowe lewactwo wielkomiejskiej proweniencji, a po drugiej – narodowcy z mieczykami Chrobrego, Polacy katolicy z pałkami i racami, prawackie kibolstwo. Zdaniem policji miała być zadyma. Joanna Węcko, zastępca oficera prasowego komisariatu w Hajnówce: – To dlatego wsparły nas oddziały prewencji z Białegostoku, a łącznie na miejscu było blisko 200 policjantów, w tym 50 naszych. Spodziewaliśmy się antagonistycznie nastawionych do siebie grup, tym bardziej że zgłoszone były dwa zgromadzenia.

Towarzyszymy jednemu z nich. Jest deszczowe, zimne popołudnie. Grupy młodych i starych, tak miejscowych, jak i przyjezdnych, z szarfami lub bez. Mężczyźni i kobiety, których będę obserwować podczas II Marszu Żołnierzy Wyklętych, wyruszają spod kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego. Zwarci i zdyscyplinowani.

9942125-ii-marsz-zolnierzy-wykletych.jpg
II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce

Rejestracja

Nie przynieśli świec dymnych, kijów, metalowych pałek, młotków, kominiarek. Nie wybuchła też żadna petarda, a wszystkie samochody z innymi niż okoliczne tablice rejestracyjne były starannie sprawdzane jeszcze przed wjazdem do miasta; kontrole potrafiły trwać nawet 45 minut. Ale i tak niczego ani nikogo nie zatrzymano.

II Marsz Żołnierzy Wyklętych był za to dość barwny – zaroiło się od flag tak biało-czerwonych (trafiła się nawet jedna z symbolem Polski Walczącej), jak i tych zielonych z Falangą. I bardzo głośny – skandowało ponad 200 osób, choć burmistrz miasta wydał decyzję o zakazie marszu. Uznał, że w tym dniu (uroczystości poprzedzające rozpoczęcie Wielkiego Postu w cerkwiach) i przy planowanej trasie (prawosławny sobór św. Trójcy) „zgromadzenie może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach”.
zobacz także:

– oburza się Barbara Poleszuk z Hajnówki, gdzie mieszka i studiuje. Ma ze sobą parasolkę na kiju – padać będzie cały wieczór, a na marszu pojawiła się z mamą. Przekonuje, że lokalne władze (związane ze środowiskami lewicowymi) celowo nakręcają aferę, przywołując postać m.in. kpt. Romualda Rajsa „Burego” i wydarzenia z jego udziałem sprzed 71 lat. To wtedy dowodzone przez Rajsa oddziały podziemia niepodległościowego spacyfikowały kilka wsi z okolic Bielska Podlaskiego, zamieszkanych przez wyznającą prawosławie ludność białoruską. „Postać Burego w naszym mieście jest postacią kontrowersyjną, odpowiedzialną za zamordowanie 79 mieszkańców (osoby cywilne: kobiety, dzieci, mężczyźni) naszego regionu” – napisali autorzy stanowiska rady miasta, do którego odwoływał się burmistrz. –– dodaje Barbara Poleszuk.

Swój stosunek do żołnierzy wyklętych na ulicach Hajnówki można było w ostatnią niedzielę lutego wyrazić na kilka sposobów. Nie tylko okrzykami: „Cześć i chwała bohaterom”, ale też wygrażaniem pięściami i pohukiwaniami „Hańba” czy np. „Faszyści, nie ma zgody na nacjonalizm”. W kontrmanifestacji wzięło udział około 100 osób. Założyli, że będzie to protest stacjonarny, jak sami to określają: „godnościowy”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj