Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Warszawy: Krakowskie Przedmieście nie jest miejscem, gdzie można wcisnąć pomniki smoleńskie

25 stycznia 2018, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gronkiewicz - Waltz
Gronkiewicz - Waltz/Newspix
Krakowskie Przedmieście nie jest miejscem, gdzie można "wcisnąć" pomniki ofiar katastrofy smoleńskiej - powiedziała w czwartek prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Przyznała, że czeka na konkretne propozycje lokalizacji ze strony Komitetu Społecznego Budowy Pomników.

Pod koniec października ub.r. Komitet Społeczny Budowy Pomników ogłosił wyniki konkursu na budowę pomników: Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej, które mają stanąć w bliskim otoczeniu Pałacu Prezydenckiego. Zgodnie z założeniami konkursu na budowę pomników - pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego miałby stanąć na osi ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza (to ulica przebiegająca między pl. Piłsudskiego a Krakowskim Przedmieściem), a pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej u zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście i Karowej.

Członek komitetu Jacek Sasin mówił wówczas, że Komitet chce,

W ubiegłym tygodniu Sasin zadeklarował w telewizji wpolsce.pl, że w "najbliższych dniach", Komitet ogłosi nowe typy lokalizacji pomników. Podkreślił też, że chce, aby pomniki były zlokalizowane w najbardziej reprezentacyjnych miejscach w Warszawie. Z kolei w radiu Zet, Sasin mówił, że pomniki prezydenta Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej nie staną na pl. Piłsudskiego i Krakowskim Przedmieściu, ale będą brane pod uwagę obszary w bezpośredniej okolicy pl. Piłsudskiego. Dodał, że wcześniejsze próby nawiązania kontaktu z władzami Warszawy na temat lokalizacji pomników "spełzły na niczym".

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz pytana w czwartek na konferencji prasowej o ewentualne nowe lokalizacje pomników, odpowiedziała:

Wyraziła nadzieję, że - podkreśliła.

Prezydent stolicy przypomniała, że w kwietniu 2015 roku Rada Warszawy zdecydowała o lokalizacji dla pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej u zbiegu ulic Focha i Trębackiej, w miejscu gdzie znajduje się pętla autobusowa. Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że było to - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Prezydent stolicy została też zapytana, czy po noweli ustawy o komisji weryfikacyjnej, którą w czwartek ma się zająć Sejm i która rozszerza kompetencje komisji m.in. poprzez możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego, zmieni swoje zdanie i zacznie się stawiać na rozprawach. Gronkiewicz-Waltz odpowiedziała:

Komisja dotychczas nałożyła na Gronkiewicz-Waltz łącznie 40 tys. zł grzywien za nieusprawiedliwione niestawiennictwa. Prezydent stolicy odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj