Jak powiedział PAP Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN, obrońca skazanego i prokurator 12 kwietnia br. wnieśli o wstrzymanie wykonania prawomocnego wyroku w tej sprawie, w związku z wniesionym 7 marca br. wnioskiem prokuratora o wznowienie postępowania i uniewinnienie skazanego od przypisanych mu czynów.

Według Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie zachodzi obecnie wysokie prawdopodobieństwo, że dojdzie - w wyniku rozpoznania wniosku prokuratora - do uchylenia wyroków sądów I oraz II instancji, czego domaga się prokurator - powiedział Michałowski. Dodał, że "w świetle powyższego stanowiska SN uznał, że dalsza izolacja penitencjarna skazanego nie powinna być kontynuowana do czasu merytorycznego rozpoznania wniosku o wznowienie postępowania", zaś wniosek ten SN ma rozpoznać 9 lipca.

Sprawa Kraski była szeroko opisywana w mediach. Mężczyzna 7 marca 2001 r. został skazany przez Sąd Okręgowy w Szczecinie na dożywocie za przypisane mu podwójne zabójstwo w Szczecinie we wrześniu 1999 r. Wyrok ten utrzymał 3 lipca 2001 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu.

"Krok po kroku mężczyznę wrabiano w morderstwo"

Ujawnione nowe fakty i dowody wskazują na to, że orzeczenie, jakie wobec niego zapadło, jest niesłuszne – pisał we wniosku do Sądu Najwyższego prokurator Bogusława Zapaśnik. Arkadiusz Kraska w 2001 r. za zastrzelenie Marka C. i Roberta S. został skazany na dożywocie. Za kratami jest 19 lat.

Wniosek prokuratury, jak opisuje dalej WP, obnaża układ pomiędzy gangsterami i policją. Po drugie, pokazuje, jak krok po kroku mężczyznę wrabiano w morderstwo.

"Zastraszając świadków i fałszując dowody, wspólnie doprowadzili do tego, że niewinny - według prokuratury - człowiek odsiaduje wyrok dożywocia. Żeby zamknąć usta Arkadiuszowi Krasce i jego rodzinie, policjant zmusił do seksu partnerkę mężczyzny, a w tym czasie inni funkcjonariusze wywieźli jego małego synka do domu dziecka", można też przeczytać. 

Nigdy w swojej 40-letniej praktyce prokuratorskiej nie widziałam sprawy, w której by odstąpiono od sporządzenia protokołu oględzin miejsca zdarzenia przy zbrodni zabójstwa – pisze też prokurator Bogusława Zapaśnik. Dalej też: Sekwencja zdarzeń wskazuje na sterowanie biegiem śledztwa przez osoby spoza organów ścigania, które to organy z kolei z wielkim zaangażowaniem zrealizowały cudzy plan, dopuszczając się karygodnych czynów, a w tym podejmując drastyczne działania w celu zmuszenia do złożenia fałszywych zeznań.

Kiedy tylko Kraska podejmował próby walki o wolność, trafił do niego gryps z groźbami pozbawienia życia jego i jego bliskich. Miał być też bity i szykanowany.

"Wniosek prokuratora o wznowienie postępowania w sprawie Arkadiusza Kraski oczekuje na wyznaczenie terminu rozpoznania", kończy Wp.pl.